Sport.pl

"Bramkarz Rafał Radziszewski to 80 proc. wartości Comarch Cracovii"

Comarch Cracovia ciągle jest w walce o mistrzostwo Polski, choć miała nóż na gardle. - Ciągle jednak bliżej awansu do półfinału są hokeiści Aksam Unii Oświęcim - zastrzega trener Rudolf Rohaczek.
Jesteś kibicem i jesteś z Krakowa? Musisz zostać fanem Facebooka Kraków - Sport.pl »

We wtorek jego hokeiści wygrali w Oświęcimiu 4:1, ale w rywalizacji do trzech zwycięstw przegrywają 2:1. - Mieliśmy nóż na gardle, ale się udało. W hokeju potrzebne jest szczęście, a one było przy nas. Tego samego nie można powiedzieć o drugim meczu w Krakowie. Gdybyśmy wtedy mieli więcej szczęścia, to obecnie pewnie prowadzilibyśmy 2:1. Niestety, jest odwrotnie i musimy zrobić wszystko, aby odwrócić stan rywalizacji - podkreśla napastnik Damian Słaboń na oficjalnej stronie krakowskiego klubu.

We wtorek krakowianom bardzo pomógł bramkarz Rafał Radziszewski. - To ważna postać w naszej drużynie, oceniam go na 80 proc. wartości zespołu. Dobrze jest mieć kogoś takiego za plecami - podkreśla Słaboń.

Kolejny mecz ćwierćfinału już w środę, znów w Oświęcimiu. Jeśli Cracovia wygra, rywalizacja wróci do Krakowa. - We wtorek do Oświęcimia pojechaliśmy ze świadomością, że albo wygrywamy, albo kończymy sezon. Przed meczem wiedzieliśmy, że ten, kto strzeli pierwszego gola, będzie miał bliżej do zwycięstwa, dlatego graliśmy bardzo odpowiedzialnie. Cieszymy się z wygranej, ale pamiętamy, że to dalej oświęcimianie są bliżej awansu - mówi trener Rohaczek.

Więcej o: