Trener Comarch Cracovii: Ratowałem życie zawodnika

W niedzielnym meczu Comarch Cracovii w Sanoku Rudolf Rohaczek po wejściu na lód dostał karę meczu i został usunięty z ławki.
- Musiałem wejść na taflę, aby ratować życie Piotrowskiego, który leżał obok naszego boksu. Widać było, że jest to uraz kręgosłupa. W takim przypadku zawodnika nie wolno ruszać, a Kostecki nim potrząsał. Sędziowie nie reagowali, dopiero po chwili zjawili się lekarze. W ogromnym zamieszaniu dwukrotnie została naruszona moja prywatność. Cały materiał prześlemy do PZHL. Jest on dostępny, bo telewizja przeprowadzała transmisję z tego meczu - mówi Rohaczek w rozmowie z "Dziennikiem Polskim".