Sport.pl

Comarch Cracovia spróbuje pokonać lidera

W piątek w Krynicy o godz. 18 Comarch Cracovia zagra z liderem KTH. Po ostatnich wpadkach oba zespoły liczą na przełamanie.
Stworzony na bazie reprezentantów Polski zespół KTH zgodnie z przewidywaniami na razie jest najlepszy w lidze, ale we wtorek niespodziewanie przegrał po dogrywce z przeciętną Aksam Unią (0:1). W całym meczu podopieczni Jacka Płachty oddali 38 strzałów, ale żaden nie trafił do siatki. - W piątek musimy zagrać jak oświęcimianie. Dobrze bronić i czekać na kontry - podkreśla Patryk Noworyta, obrońca Cracovii.

Jego drużyna też nie ma najlepszej serii. W weekend nie udało jej się awansować do półfinału Pucharu Kontynentalnego, a dwa dni temu przegrała z GKS-em Tychy i potrzebuje punktów, jeśli chce znaleźć się w najlepszej czwórce po dwóch rundach i awansować do półfinału Pucharu Polski.

W środę w grze krakowian widać było trudy europejskiego turnieju. Akcjom brakowało tempa, a dobrze spisująca się do tej pory defensywa popełniła błędy, po których rywale strzelali gole. - Zawodnikom Cracovii zmęczenie powinno szybko minąć - przekonuje Krystian Dziubiński, napastnik KTH. - W zeszłym sezonie, gdy występowałem w Ciarko Sanok, też wszyscy mówili, że PK negatywnie odbije się na naszej postawie w lidze, ale było odwrotnie i po powrocie bardzo dobrze czuliśmy się na polskich lodowiskach.

Także dziś (piątek) o godz. 18 Aksam Unia zagra w Bytomiu z Polonią. W tej kolejce pauzuje MMKS Podhale Nowy Targ.

Więcej o: