Sport.pl

Drugie zwycięstwo Comarch Cracovii w Pucharze Kontynentalnym [WIDEO]

Mistrzowie Polski pokonali rumuński HSC Csikszereda 2:0 i o tym, czy awansują do półfinału europejskich rozgrywek rozstrzygnie niedzielny mecz z węgierskim Dab.Docler Dunaujvaros.
Więcej o Comarch Cracovii na krakow.sport.pl

Po dwóch meczach ćwierćfinału Pucharu Kontynentalnego krakowianie mają zero straconych bramek i sześć zdobytych punktów. Jeden mniej od nich ma Dunaujvaros, który jedno ze spotkań wygrał po rzutach karnych. O tym, która z drużyn triumfuje w turnieju i awansuje do kolejnej rundy rozstrzygnie niedzielny pojedynek. Z gospodarzami imprezy Cracovia zmierzy się o godz. 19.15.

W sobotę podopieczni Rudolfa Rohaczka pokonali Csikszereda 2:0 po bramkach Damiana Słabonia i Sebastiana Kowalówki. Drugi z nich trafił do siatki w ostatniej minucie, kiedy rywale wycofali bramkarza i próbowali doprowadzić do wyrównania dzięki przewadze w polu. Przez cały mecz bezskutecznie starali się pokonać Rafała Radziszewskiego. Dobrze spisała się także obrona.

Cracovia nie straciła jeszcze gola w Pucharze Kontynentalnym. W pierwszym spotkaniu rozgrywek pokonała słoweńską Slaviję Ljublana 2:0.

HSC Csikszereda - Comarch Cracovia 0:2

Tercje: 0:0, 0:1, 0:1

Bramki: 0:1 Słaboń (23., S. Kowalówka), 0:2 S. Kowalówka (60.)

Cracovia: Radziszewski - A. Kowalówka, Noworyta, Chmielewski, Słaboń, S. Kowalówka - Żvatora, Kłys, Witowski, Dvorzak, Kostourek - Sznotala, Galant, Piotrowski, Rutkowski, Laszkiewicz - Lehmann, Cieślicki, Kozłowski, Wiśniewski.

Zobacz, jak hokeiści Cracovii cieszyli się ze zwycięstwa z Csikszereda:



Więcej o: