Sport.pl

Puchar Kontynentalny. Udany początek Comarch Cracovii

W pierwszym meczu turnieju ćwierćfinałowego Pucharu Kontynentalnego mistrzowie Polski pokonali Slaviję Ljublana 2:0. Zwycięstwo przypieczętowali dopiero w ostatnich sekundach.
- Niewiele wiemy o przeciwniku, ale z pewnością czeka nas trudny pojedynek - przekonywał przed spotkaniem Rudolf Rohaczek, trener krakowian.

Czeski szkoleniowiec nie pomylił się, bo jego zespół do końca musiał walczyć o wygraną z wicemistrzem Słowenii. Conieco o rywalach mógł dowiedzieć się po przeczytaniu kadry rywali i wieku hokeistów. Najstarszy zawodnik Slaviji ma 28 lat, a średnia wieku zespołu to 23,5 roku. Brak doświadczenia było widać w pierwszej tercji, w której rywale grali wyjątkowo ostro - dostali aż pięć kar.

Po sześciu minutach Cracovia miała okazję do gry pięciu na trzech w polu i wykorzystała ją po kilkudziesięciu sekundach. Do odbitego od obrońców krążka dopadł Petr Dvorzak i z ostrego kąta umieścił go w siatce. Chwilę później Czech mógł podwyższyć, ale trafił w słupek. Krakowianie mieli kolejne szanse, ale ich strzały albo były blokowane przez rywali, albo dobrze interweniował Urosz Pusz. Rywale próbowali się odgryzać, ale dobrze radziła sobie obrona i Rafał Radziszewski. W końcówce Slavija postawiła wszystko na jedną kartę i wycofała bramkarza. Wykorzystała to Cracovia, której kontrę strzałem do pustej bramki wykończył Tomasz Kozłowski.

Dziś mistrzowie Polski zmierzą się z rumuńskim HSC Csikszereda, a w niedzielę na zakończenie rywalizacji z gospodarzami węgierskim Dunaujvaros. Do turnieju półfinałowego, który pod koniec listopada zostanie rozegrany w duńskim Vojens, awansuje tylko zwycięzca grupy.

Comarch Cracovia - Slavija Ljublana 2:0

Tercje: 1:0, 0:0, 1:0

Bramki: 1:0 Dworzak (8.), 2:0 Kozłowski (60.)

Cracovia: Radziszewski - A. Kowalówka, Noworyta, Chmielewski, Słaboń, S. Kowalówka - Żvatora, Kłys, Kozłowski, Dvorzak, Kostourek - Witowski, Galant, Piotrowski, Rutkowski, D. Laszkiewicz - Sznotala, Lehmann, Cieślicki, Wiśniewski.

Więcej o: