Comarch Cracovia na razie bez licencji

Polski Związek Hokeja na Lodzie nie przyznał licencji mistrzom Polski na zbliżający się sezon.
Powodem są zaległości finansowe wobec związku. Sprawa jest sprzed dobrych kilku miesięcy. Cracovia powinna wpłacić 30 tys. zł na szkolenie młodzieży. Na konto związku przelała 10 tys. zł. I właśnie o rachunek bankowy chodzi, bo klub oczekuje, by pieniądze były księgowane na osobnym koncie, a nie związkowym. To pozwoliłoby na lepszą kontrolę wydatków na szkolenie młodzieży.

"Krakowski klub nie uregulował zaległości finansowych wobec Związku. Przysługuje odwołanie do Komisji Odwoławczej PZHL" - poinformował związek na stronie internetowej.

W Gazecie Krakowskiej prezes Janusz Filipiak uspokaja: - W zaistniałej sytuacji wpłacimy 20 tys. zł i złożymy odwołanie.

Licencje dostały inne drużyny z Małopolski - Unia Oświęcim, Podhale Nowy Targ i KTH Krynica. Nie oznacza to wcale, że liga ruszy zgodnie z terminarzem. - Sześć klubów - obok nas GKS Tychy, JKH Jastrzębie, Aksam Unia Oświęcim, Ciarko PBS Sanok i Podhale - nadal stoi na stanowisku, że w tym sezonie rozgrywki powinien prowadzić PZHL, a nie utworzona niedawno spółka Polska Hokej Liga - dodał Filipiak.