Sport.pl

Cracovia znów atakuje Polski Związek Hokeja na Lodzie. "Nie znają przepisów!"

Comarch Cracovia znów atakuje działaczy związkowych z PZHL. "Wydział Gier i Dyscypliny wykazał się brakiem znajomości własnych przepisów" - czytamy w oświadczeniu.
Chodzi o dyskwalifikację dla hokeisty Patrika Valczaka, który w spotkaniu z HC GKS-em Katowice za udział w bójce otrzymał karę większą wraz z karą meczu (sprawdź TUTAJ).

Klub uznał, że decyzja była bezpodstawna, dlatego wysłał do związku odwołanie. Według krakowskiego klubu nie zostało ono rozpatrzone w terminie, a PZHL skierował je do niewłaściwego organu.

" WGiD PZHL, kierując odwołanie Klubu do Wydziału Sędziowskiego, wykazał się brakiem znajomości własnych przepisów! To oburzające, bowiem przez tego typu postępowanie, odwołanie Klubu w sprawie kary meczu nałożonej na Patrika Valczaka nie zostało rozpatrzone przed trzecim meczem ćwierćfinałowej rywalizacji z HC GKS-em Katowice, choć WGiD PZHL miał taki obowiązek!" - czytamy w oświadczeniu Cracovii (pełną jego treść można znaleźć TUTAJ).

To nie pierwszy tego typu atak na związek. Pod koniec stycznia krakowski klub zorganizował nawet konferencję prasową, na której działacze nie szczędzili cierpkich słów. Wówczas nie zgadzali się z decyzją PZHL-u, który ukarał Cracovię zakazem transferowym, bo klub nie wpłacił pieniędzy na specjalny fundusz (więcej: TUTAJ).

Więcej o: