Sport.pl

Comarch Cracovia. Leszek Laszkiewicz: Nie mieliśmy szczęścia do sędziów

PRZEGLĄD PRASY. Comarch Cracovia przegrała w Sanoku z Ciarko 3:4. - Nasza drużyna dopiero się dociera - podkreśla Leszek Laszkiewicz, lider krakowian.
Wisła Can-Pack, Comarch Cracovia, Bank BPS Muszynianka... Cały sport z Krakowa i okolic na Facebooku Kraków - Sport.pl »


W niedzielę Cracovia stoczyła bardzo ciekawe spotkanie z mistrzem Polski. Co prawda przegrywała już 0:4, ale w końcówce zaczęła trafiać do siatki. Czasu na wyrównanie jednak nie wystarczyło. - Mieliśmy mnóstwo sytuacji, ale Przemek Odrobny jakby nas zaczarował. Bronił fantastycznie - przyznaje Laszkiewicz w Dzienniku Polskim i przyznaje, że sam nie wykorzystał dogodnej sytuacji, a np. Michał Piotrowski nie trafił do pustej bramki.

Lider Cracovii narzeka również na pracę sędziów. - Przed stratą gola Nicolas Besch jechał sam na bramkę gospodarzy, ale arbitrzy, nie wiedzieć dlaczego, odgwizdali spalonego. Potem "puścili" spalonego dla gospodarzy i padł drugi gol - wspomina Laszkiewicz.

Cracovia po dwóch meczach ma trzy punkty, bo na inaugurację pokonała u siebie Nestę Toruń 4:0. Kolejne spotkanie zagra na swoim lodzie w piątek z beniaminkiem HC GKS Katowice (godz. 18).