Sport.pl

Rudolf Rohaczek: Skreślono nas, ale ja nie lubię przegrywać

- Nikt nie oczekuje niczego od mojej drużyny. Dobrze startować z takiej pozycji - przekonuje trener mistrzów Polski, którzy w piątek rozpoczną zmagania w Pucharze Kontynentalnym.
Więcej o Comarch Cracovii na krakow.sport.pl

Jego zespół w dwóch ostatnich sezonach wygrywał turnieje ćwierćfinałowe i tegoroczne rozgrywki rozpocznie od półfinałów. Zmierzy się w nich z rosyjskim Rubinem Tiumeń, ukraińskim Donbasem Donieck i łotewskim Metalurgsem Lipawa. Zwycięzca pojedzie na finały do Rouen (13-15 stycznia). - Gdyby porównywać budżety, to nie mielibyśmy szans, ale mam nadzieję, że dorównamy sportowo. Możemy zaskoczyć tylko pozytywnie. Skreślono nas, ale ja nie lubię przegrywać - podkreśla Rohaczek. - Ostatnia przerwa reprezentacyjna bardzo nam posłużyła. Wykonaliśmy kawał ciężkiej pracy i w lidze wygraliśmy trzy mecze z rzędu. Zawodnicy są bardziej agresywni i dzięki temu wszystko lepiej im wychodzi.

W pierwszym dniu turnieju jego drużyna zagra z Rubinem. - Rywale prezentują typowo rosyjski hokej. Grają kombinacyjnie. Jeżeli będą przeprowadzać akcje na pełnej szybkości, to możemy mieć problemy - uważa szkoleniowiec.

Jesteś kibicem i jesteś z Krakowa? Musisz zostać fanem Facebooka Kraków - Sport.pl »

Luksusy dla Holendrów w Krakowie [GALERIA]


Więcej o: