Dziwny mecz Comarch Cracovii

MMKS Podhale Nowy Targ zaliczył kolejną porażkę, Aksam Unia Oświęcim pokonała Ciarko Sanok, ale sensacją była strata punktów przez Comarch Cracovię ze słabą Nestą Toruń.
To był pewnie jeden z najdziwniejszych meczów niedawno rozpoczętego sezonu. Już godzina zapowiadała nietypowe spotkanie (zawodnicy na lód wyjechali o godz. 14), ale później było już tylko dziwniej.

- Jesteśmy na zupełnie innym etapie i będziemy walczyli o różne cele - mówił dwa tygodnie temu Wiesław Walicki, szkoleniowiec Nesty po pogromie w Krakowie 2:10. Wczoraj jednak jego zawodnicy prowadzili z mistrzami Polski już 3:0, a krakowianie do siatki gospodarzy nie potrafili trafić przez 51 minut! Później wystarczyło im jednak niewiele ponad dwie minuty, by doprowadzić do remisu, ale i tak stracili punkt. Wygraną zapewnili sobie dopiero w karnych.

Nesta Toruń - Comarch Cracovia3:4
Tercje: 2:0, 1:0, 0:3, 0:0. k. 0:2.

Bramki: 1:0 Marmurowicz (1.), 2:0 Połącarz (5.), 3:0 Bomastek (22.), 3:1 Sarnik (51.), 3:2 L. Laszkiewicz (52.), 3:3 L. Laszkiewicz (53.). Decydujący karny: Słaboń.

Aksam Unia pokonała na swoim lodzie KH Ciarko Sanok i w tabeli traci do sanoczan pięć punktów. O wygranej oświęcimian zdecydowała pierwsza część spotkania. Unia zdobyła w niej dwie bramki i nie straciła żadnej. A gdy już gola dla gości strzelił Krzysztof Zapała, to na jego trafienie bardzo szybko odpowiedział Sebastian Kowalówka.

Aksam Unia - Ciarko Sanok4:2
Tercje: 2:0, 1:1, 1:1.

1:0 Prochazka (14.), 2:0 Wojtarowicz (15.), 2:1 Zapała (30.), 3:1 Kowalówka (32.), 4:1 Wojtarowicz (48.), 4:2 Mojrzisz (59.)

Po niespełna dwóch rundach gorąco robi się w Nowym Targu, bo Podhale znowu zostało rozgromione i zajmuje siódme miejsce, ale ma tyle samo punktów co ostatnie Zagłębie (sosnowiczanie rozegrali jednak spotkanie mniej).

JKH GKS Jastrzębie - Podhale 7:1

Tercje: 3:0, 2:1, 2:0.

1:0 Urbanowicz (1.), 2:0 Urbanowicz (19.), 3:0 Salamon (19.), 4:0 Drzewiecki (32.), 5:0 Salamon (32.), 5:1 Jastrzębski (39.), 6:1 Bordowski (47.), 7:1 Słodczyk (48.).

W innym meczu GKS Tychy pokonał Zagłębie 8:3.