Jerzy Dudek nie wyklucza treningów z Cracovią

Na treningach krakowian po przerwie wakacyjnej może pojawić się bramkarz światowej klasy. Tomasz Rząsa, dyrektor sportowy klubu, jest już po słowie z... Jerzym Dudkiem
Pod koniec maja kibice i piłkarze Realu Madryt podziękowali oklaskami polskiemu bramkarzowi za cztery lata gry. Później Dudek przeprowadził się do rodzinnego Rybnika, ale na stałe chce zamieszkać w Krakowie. - Dobrze się tu czuję. Wakacje z rodziną pod Wawelem zawsze upływały mi przyjemnie - przyznaje.

W sobotę jeden z najlepszych bramkarzy w historii polskiej piłki relaksował się w Paczółtowicach koło Krzeszowic. Wziął udział w profesjonalnym turnieju golfa i był zadowolony z występu, ale dyscypliny na razie nie planuje zmieniać. Klubu szuka głównie za granicą. Negocjacjami zajmuje się podobno Dariusz Dudek, brat byłego piłkarza m.in. Realu i Liverpoolu.

- Nie podejmę nieprzemyślanej decyzji. To ostatnia prosta mojej kariery i chciałbym, by finisz był jak najlepszy. Ekstraklasa? Nie sądzę, bym mógł dogadać się z jakimś polskim klubem, choć pewnie miałbym możliwość zasilenia Cracovii - przyznaje zdobywca Pucharu Europy z 2005 roku.

Transfer Dudka do klubu z ul. Kałuży jest jednak mało realny. Tym bardziej że bramkarzy nie ma na liście letnich zakupów drużyny, bo to jedna z najlepiej obsadzonych pozycji w drużynie. Na jednego z bohaterów wyrósł Wojciech Kaczmarek, choć przed rundą wiosenną wszyscy się spodziewali, że miejsce między słupkami zajmie Szymon Gąsiński.

Niewykluczone za to, że Dudek będzie trenował z krakowianami jako gość. To zasługa Rząsy, który występował z nim przez dwa lata w Feyenoordzie Rotterdam. Po powrocie do Polski dyrektor Cracovii nadzorował budowę domu Dudka, gdy ten grał za granicą.

- Tomek to mój przyjaciel i rozmawiałem z nim. Jeśli nie będę miał innej propozycji, to z chęcią potrenuję z Cracovią. Ostateczną decyzję, gdzie zagram, podejmą... moja żona i dzieci - kończy Dudek.

Tymczasem w najbliższym tygodniu rozstrzygną się losy transferu Mateusza Klicha. Agenci 21-letniego rozgrywającego przyznają, że piłkarz dostał ciekawą propozycję z dobrej ligi europejskiej. Jeden z transferowych tropów prowadzi do Niemiec. Piłkarz i klub nie komentują sprawy.

Więcej o: