Korupcyjna moralność Cracovii. Łukasz M. gra i o sprawach pozasportowych nie dyskutuje

Łukasz M., obrońca Cracovii, to jedyny piłkarz spośród zamieszanych w ustawienie meczu przed pięcioma laty, który za aprobatą władz klubu występuje na boiskach ekstraklasy.
Przed ostatnią kolejką sezonu 2005/06 grupa zawodników Zagłębia Lubin zebrała 100 tys. zł i zapłaciła piłkarzom Cracovii za remis. Taki wynik dał lubinianom awans do Pucharu UEFA i zapewnił od 48 do 72 tys. zł premii na głowę. Wśród nich był Łukasz M., który kilka lat później trafił pod Wawel.

Miesiąc temu obrońca krakowian przyznał się do winy z czasów gry w Zagłębiu i dobrowolnie poddał karze, podobnie jak 11 innych piłkarzy zamieszanych w ten wątek afery korupcyjnej. O ile reszta zawodników rozstała się z piłką na poziomie ekstraklasy, o tyle były reprezentant Polski w sobotę zagrał 90 minut w meczu Cracovii z Polonią Warszawa. - Nie jestem prokuratorem, by karać Łukasza - stwierdził trener krakowian Jurij Szatałow na pytanie, czy nie przeszkadza mu w składzie piłkarz, który kupował mecze.

Sprawę ustawionego meczu Zagłębia z Cracovią bada Wojciech Petkowicz, rzecznik dyscyplinarny PZPN. - Potrzebuję ok. dziesięciu dni. Potem będę mógł wystąpić np. z wnioskiem o dyskwalifikację do Wydziału Dyscypliny PZPN - tłumaczy.

Piłkarzom zamieszanym w korupcję grozi od sześciu miesięcy do dziesięciu lat dyskwalifikacji. Kluby unikną kar degradacji, bo sprawa dotyczy tylko jednego meczu. Wszystko wskazuje na to, że decyzja PZPN nie zapadnie przed końcem obecnego sezonu, więc Łukasz M. będzie mógł walczyć z Cracovią o utrzymanie do końca.

Po meczu z Polonią prezes klubu Janusz Filipiak nie chciał rozmawiać z dziennikarzami. Wcześniej zapowiadał, że poda do sądu każdego, kto będzie łączył Cracovię z aferą korupcyjną. Teraz nawet przyznanie się w sądzie do winy nie sprawiło, by zdecydował się na zawieszenie Łukasza M. Nie miały z tym problemu Zagłębie Lubin (zawiesiło Michała S. i Grzegorza B.) i Wisła (Wojciecha Ł.).

Dwa tygodnie temu Filipiak mówił, że nie ma możliwości prawnych, by zawiesić gracza, i czeka na decyzje PZPN. - Nie podejmujemy żadnych kroków, bo przyglądamy się podobnej sytuacji Łukasza P. z Borussii Dortmund - zapewniał Filipiak.

- Jedynym organem, którzy może zdyskwalifikować piłkarza, jest Wydział Dyscypliny PZPN - domyśla się Petkowicz.

W zwycięskim meczu z Polonią Łukasz M. wrócił do pierwszego składu Cracovii po pół roku leczenia kontuzji. Zgodził się na rozmowę z dziennikarzami, pod warunkiem że nie będzie pytań o "sprawy pozasportowe". - Trener na mnie stawia, więc muszę grać. Tylko dzięki meczom będę mógł dojść do formy - podsumował.

Pozostali zawodnicy, którzy przyznali się do ustawienia meczu przed pięcioma laty, już zakończyli kariery, zdezerterowali do niższych lig (np. Tomasz M., który w grudniu podpisał nowy kontrakt z Cracovią, by kilka tygodni później rozwiązać umowę), występują za granicą lub zostali zawieszeni przez kluby.

Czy piłkarz zamieszany w korupcję powinien występować na boiskach ekstraklasy? - Dla PZPN liczą się fakty, a w tym przypadku nie doszło do dyskwalifikacji piłkarza. Nie wchodzimy w ocenę moralną i etyczną czynu, bo to już kwestia relacji pomiędzy pracodawcą a pracownikiem - kończy Petkowicz.

Po wygranej z Polonią Cracovia jest nadal ostatnia, a do bezpiecznego miejsca traci cztery punkty.

Liczba

92,2 tys.

złotych musiał oddać Łukasz M. po przyznaniu się do winy. 20 tys. zł to grzywna, reszta to zwrot premii za awans z Zagłębiem do Pucharu UEFA. Został też skazany na rok więzienia z zawieszeniem na trzy lata

Co dziś robią piłkarze, którzy przyznali się do ustawienia meczu w maju 2006 roku:

Łukasz P. - Borusia Dortmund, Bundesliga

Łukasz M. - Cracovia, ekstraklasa

Michał S. - zawieszony przez Zagłębie Lubin, ekstraklasa

Michał Ch. - Piast Gliwice, I liga

Sławomir O. - trener bramkarzy Sandecji, I liga

Piotr B. - drugi trener Sandecji, I liga

Tomasz M. - Puszcza Niepołomice, II liga

Marcin B. - Puszcza Niepołomice, II liga

Mateusz R. - Stal Rzeszów, II liga

Dariusz J. - WDA Świecie, III liga

Tomasz W. - trener Karpat Krosno, III liga