Sport.pl

Hokej. Małopolska spada w tabeli

Cracovia uległa nie tylko Zagłębiu Sosnowiec, ale i grypie, przez co straciła pozycję wicelidera. Nie lepiej zaprezentowali się inni reprezentanci Małopolski, którzy bez punktów wrócili z Gdańska i Torunia
W Comarch Cracovii zabrakło: Leszka i Daniela Laszkiewiczów, Mariana Csoricha, Mikołaja Łopuskiego, Sebastiana Witowskiego, Mariusza Dulęby, Davida Musiala i Michała Radwańskiego. Ich miejsce zajęli zawodnicy z drugiej drużyny, która zajmuje ostatnie miejsce w pierwszej lidze. Mistrzom Polski udało się utrzymać bezbramkowy wynik tylko przez kwadrans, po czym rozpoczął się festiwal strzelecki Zagłębia, które zdobyło aż pięć bramek z rzędu!

Po pół godzinie sosnowiczanie byli już pewni swego, co wykorzystała Cracovia, a gole zdobywali Michał Piotrowski i Patryk Wajda. Różnica umiejętności pomiędzy hokeistami wyciągniętymi z rezerw zespołu a rutynowanymi hokeistami Zagłębia spowodowała, że ich bramki zmniejszyły jedynie rozmiar porażki - Mimo gry w okrojonym składzie udało nam się nie przegrać zbyt wysoko - przyznał Rudolf Rohaczek, trener Cracovii. - W obliczu naszych problemów jestem zadowolony z postawy drużyny.

W trzeciej tercji oba zespoły zagrały bardzo ofensywnie, jednak ich akcjom brakowało wykończenia. Ostatecznie krążek jeszcze po jednym razie wpadł do obu bramek, co przypieczętowało porażkę i spadek krakowian na trzecie miejsce w tabeli. - Mam nadzieję, że trzy dni wolnego pozwolą moim zawodnikom wrócić do zdrowia i treningów przed kolejnym spotkaniem - podkreślał Rohaczek. Na szczęście krakowian najbliższa kolejka zostanie rozegrana dopiero za 10 dni.

Zagłębie Sosnowiec - Comarch Cracovia 6:3

Tercje: 2:0,3:2,1:1

Bramki: 1:0 Różański (14. Duszak, Dronia), 2:0 Sarnik (15.T. Da Costa), 3:0 Sarnik (23. Dronia), 4:0 Banaszczak (27. Luka, Bernat), 5:0 Luka (29. Banaszczak), 5:1 Piotrowski (31. Pasiut), 5:2 Wajda (33. Landowski), 6:2 Opatovski (41. Sarnik), 6:3 Biela (51. Dudasz)

Cracovia: Radziszewski (29. Rączka) - Noworyt, Kłys, Piotrowski, Pasiut, Drzewiecki - Dudasz, Bondarevs, Wajda, Słaboń, Biela - Landowski, Guzik, Karcz, Rutkowski, Bryła - Kozak

Wojas Podhale Nowy Targ nie wykorzystało stworzonych okazji, co zemściło się w drugiej tercji, gdy w przeciągu minuty gdańszczanie wyprowadzili dwie skuteczne kontry. W trzeciej odsłonie gospodarzom pozostało tylko kontrolować wynik, który zapewniał awans na czwarte miejsce w tabeli.

Co prawda bramka Martina Voznika dawała jeszcze Podahlu szansę na remis, ale nadzieje pogrzebał gol Milana Furo. Podhale po tym meczu spadło na szóstą pozycję i niebezpiecznie zbliżyło się do spadku z grupy silniejszej. Siódmy Naprzód Janów ma bowiem trzy punkty mniej.

Stoczniowiec Gdańsk - Podhale Nowy Targ 3:1

Tercje: 0:0,2:0,1:1

Bramki: 1:0 Ziółkowski (31. Rompkowski, Vitek), 2:0 Skutchan (32. Reszutko, Vitek), 2:1 Voznik (43.), 3:1 Furo (53. Jankowski)

Podhale: Zborowski - Dutka, Suur, Baranyk, Voznik, Barklik - Iviczicz, Łabuz, Malasiński, Zapała, Gruszka - Sroka, Sulka, Ziętara, Bryniczka, Kmiecik - Gaj, Kapica

Torunianie niczym bokser posłali Aksam Unię Oświęcim na deski i strzelili dwa gole w odstępie ośmiu sekund. Zadanie mieli ułatwione, bo w pierwszej tercji podopieczni Josefa Dobosza spędzili na ławce kar sześć minut. Jeszcze w drugiej odsłonie Unii udało się podnieść z kolan, ale gospodarze wykorzystali kolejne osłabienia. Wysokość porażki z przedostatnim zespołem PLH zmniejszył w końcówce Wojciech Wojtarowicz.

Nesta Toruń - Unia Oświęcim 6:3

Tercje: 2:0,1:2,3:1

Bramki: Koivisto (10. Marmurowicz), 2:0 Bomastek (10. Porthen), 2:1 Klisiak (24. Wojtarowicz), 2:2 Adamus (28. Buczek, Javin), 3:2 Cychowski (38. Koivisto, Dzięgiel), 4:2 Cychowski (46. Dzięgiel), 5:2 Burzil (49. Dzięgiel, Marmurowicz), 6:2 Jastrzębski (56. Plaskiewicz), 6:3 Wojtarowicz (57. Klisiak)

Aksam Unia: Stańczyk - Gallo, Kowalówka, Klisiak, Jakubik, Wojtarowicz - Javin, Obstalczyk, Modrzejewski, Stachura, Buczek - Połącarz, Twardy, Bibrzycki, Sękowski, Adamus - Cinalski, Krzemień, Szewczyk, Przystał