Sport.pl

Cracovia. Miroslav Covilo: Inni też muszą zacząć strzelać

- Jest wiele do poprawy - podkreśla Miroslav Covilo, pomocnik Cracovii, który zdobył wyrównującego gola w meczu z Ruchem Chorzów (1:1).
To był już czwarty gol Covili w tym sezonie. - Zdarza się - uśmiecha się Serb. - Jestem skuteczny, ale inni też muszą zacząć strzelać, jeśli ma być dobrze. Lepiej musimy grać też w obronie, szczególnie przy stałych fragmentach gry.

- Cieszę się, że zremisowaliśmy, choć liczyliśmy na trzy punkty. Mam nadzieję, że w następnym meczu odpalimy i zaczniemy wygrywać. Ale musimy popracować nad niektórymi rzeczami. Mam nadzieję, że szybko wrócą też kontuzjowani i pomogą - dodaje Covilo.

Mecz z Ruchem odbył się bez kibiców, bo Komisja Ligi odwiesiła karę zamknięcia stadionu (za odpalenie rac). - Gdyby byli kibice, te ostatnie pięć minut, po bramce na 1:1, wyglądałyby może inaczej. Bez publiczności gra się trudno. Trzeba mieć mocny charakter, by - w dodatku przy takiej pogodzie - wytrzymać 90 minut - ocenia Covilo.

Więcej o: