Sport.pl

Deleu może odetchnąć. "Nie naderwałem żadnego mięśnia"

Kontuzja Deleu nie okazała się zbyt poważna i Brazylijczyk powinien być gotowy na pierwsze spotkanie rundy finałowej - informuje "Dziennik Polski".
Facebook? » | A może Twitter? »


- Jeszcze nie mamy dokładnych informacji, ale obawiamy się najgorszego, czyli długiej przerwy - mówił o kontuzji Brazylijczyka tuż po spotkaniu z Górnikiem Łęczna Piotr Górecki, który w sobotę zastępował na ławce rezerwowych Cracovii zawieszonego Jacka Zielińskiego.

Deleu musiał opuścić boisko już w 10. minucie. Na szczęście pesymistyczne prognozy się nie potwierdziły. We wtorek piłkarz przeszedł badania, które wykazały, że uraz nie jest zbyt poważny.

- Nie mam naderwanego żadnego mięśnia. Mam zalecenie, by do treningów wrócić powoli. Pewnie z końcem tygodnia mógłbym zacząć zajęcia - mówi Brazylijczyk w "Dzienniku Polskim".

To oznacza, że opuści ostatni mecz sezonu zasadniczego ze Śląskiem Wrocław, ale powinien wrócić do gry w pierwszej kolejce fazy finałowej. W tym sezonie obrońca wystąpił w 22 meczach ekstraklasy. Jego kontrakt z Cracovią wygasa w czerwcu.

Więcej o: