Cracovia. Boubacar Diabang o dwóch meczach bez wygranej: Nic się nie dzieje

Boubacar Diabang w meczu z Zagłębiem Lubin zdobył jedyną bramkę dla Cracovii. - Cieszę się z każdej okazji do gry - mówi w rozmowie z oficjalną stroną klubu. W środę o godz. 18 Cracovia gra z Ruchem Chorzów. Relacja na krakow.sport.pl.
Facebook? » | A może Twitter? »


Diabang pojawił się na boisku w drugiej połowie i zdobył wyrównującą bramkę. - Myślę, że dałem dobrą zmianę, ale w pierwszej połowie drużyna też nie grała aż tak źle. Czasami nawet gdy gra się nie klei, wszyscy zawodnicy muszą walczyć i dawać z siebie wszystko, by z czasem grać coraz lepiej - podkreśla.

Senegalczyk w tym sezonie jest głównie rezerwowym. M.in. przez kontuzję zagrał tylko w 10 meczach ekstraklasy. - Cieszę się z każdej okazji do gry, którą dostaję: czy mowa o jednej minucie, czy o całym meczu. Najważniejsze jest jednak to, by drużyna grała coraz lepiej i punktowała - zaznacza.

Cracovia w dwóch ostatnich meczach zdobyła tylko punkt, ale Diabang nie zamierza bić na alarm. - Nic się nie dzieje. Tak to jest w piłce nożnej, że czasem się przegrywa, a innym razem wygrywa. Graliśmy w ostatnich meczach z trudnymi rywalami, którzy walczyli o wygraną ze wszystkich sił, a przecież tylko jeden zespół może być górą - mówi.

Okazję na przełamanie krakowianie będą mieć w środę w Chorzowie. Senegalczyk ma duże szanse na występ od pierwszej minuty. Oprócz niego w meczowej osiemnastce znalazło się dwóch innych napastników - Tomas Vestenicky i Erik Jendriszek. Zabrakło w niej kontuzjowanego Dariusza Zjawińskiego, którego zastąpił Hubert Adamczyk.