Sport.pl

Erik Jendriszek: Przegrywaliśmy pojedynki bark w bark

- To było naszą mocną stroną w poprzednich spotkaniach - mówi Erik Jendriszek po remisie 2:2 z Koroną Kielce.
Grzegorz Zajchowski: Jak ocenisz występ przeciwko Koronie? Tym razem gola nie strzeliłeś.

Erik Jendriszek: - Słabo zagrałem. Korona była bardzo dobrze przygotowana fizycznie i mieliśmy z tym bardzo duży problem.

Walka w środku pola była decydująca? Goście was zabiegali?

- Może nie zabiegali, ale grali bardzo agresywnie. Przegrywaliśmy pojedynki bark w bark, które były naszą mocną stroną w poprzednich spotkaniach. Dlatego Korona miała okazje. Wiedzieliśmy, że jest bardzo mocna na wyjazdach i to pokazała.

Strzeliła w tym sezonie najmniej goli w ekstraklasie, a na waszym stadionie zdobyła dwie bramki.

- Szkoda, ale mogło być jeszcze gorzej. Gdyby Grzegorz Sandomierski nie obronił rzutu karnego, to byłoby po meczu. Pokazaliśmy charakter i doprowadziliśmy do remisu. Te punkty, które dzisiaj straciliśmy, chcemy zdobyć w Białymstoku.

Spotkanie z Jagiellonią będzie podobne do tego z Koroną? Spodziewasz się wymiany ciosów?

- Wydaje mi się, że Jagiellonia ma piłkarsko bardzo dobrą drużynę. Chyba nie będzie tylko stała z tyłu i czekała na kontrę.



Więcej o: