Cracovia. Tylko Hubert Wołąkiewicz zasłużył na pochwały [OCENY]

Po porażce 2:3 z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza gospodarze zostają w gronie najsłabszych drużyn na własnym boisku. Cracovii nie pomogli nawet reprezentanci - Bartosz Kapustka i Deniss Rakels.
Krzysztof Pilarz -3 - mecz bramkarza Cracovii mieści się w kategoriach przeciętności. Zdecydowanie lepiej mógł się spisać przy drugiej bramce. Kolejny raz okazało się, że gra na przedpolu nie należy do jego atutów

Jakub Wójcicki 2 - sprokurowany rzut karny dla Termaliki to kulminacja jego słabego występu, chociaż jedno z jego ofensywnych wejść skończyło się asystą przy golu Zjawińskiego. W pierwszej połowie często ogrywany, w drugiej pozwolił na podanie Biskupowi i goście wbili decydującego gola.

Sreten Sretenović 2 - słabszy z dwójki stoperów Cracovii. Mimo słusznej postury często dał się przestawiać. Nieliczne dobre interwencje przysłoniła fatalna postawa przy bramce Biskupa na 1:2.

Piotr Polczak -3 - miał wprowadzić spokój w obronie, lecz defensywa dowodzona przez niego straciła aż trzy bramki. Polczak nie zaprezentował się tak źle jak jego partnerzy. Zanotował kilka odbiorów.

Hubert Wołąkiewicz -4 - jedna z jaśniejszych postaci Cracovii w sobotnim meczu. Przydawał się też przy kontrach, po jednej z nich mógł strzelić gola. Spośród gospodarzy najczęściej przerywał ataki Termaliki.

Damian Dąbrowski +3 - w Cracovii czekają na powołanie dla pomocnika, ale to jeszcze nie ten poziom. Pomysł na rozegranie piłki trochę kłóci się z pochopnymi wślizgami w środku pola. Razem z Covilą powinni byli zrobić więcej, by powstrzymywać Termalicę przy kontrach.

Miroslav Covilo +3 - Serb to król powietrza, co udowodnił golem, choć akurat tym razem strzelił go nogą. Na ziemi było już trochę gorzej. Brakowało waleczności i tak potrzebnych Cracovii przechwytów, dlatego goście mieli dużo swobody w środku.

Deniss Rakels 2 - słaba połowa Łotysza, który prawie na nic nie przydał się ofensywie Cracovii. Nie do końca można tłumaczyć jego dyspozycję zmęczeniem po zgrupowaniu kadry.

Marcin Budziński -3 - starał się i walczył, co nie zdało się na wiele. Nie było podań otwierających drogę do bramki. Z wyjątkiem jednej nieudanej próby pomocnik Cracovii nie miał nawet okazji do strzałów z dystansu. W końcówce strzelił prosto w obrońcę gości zamiast do bramki.

Bartosz Kapustka 3 - miał niewiele okazji, by wykazać się pod bramką rywala. Był poniewierany przez silniejszych zawodników gości przed polem karnym. Kilka technicznych sztuczek nie wystarczyło, by przedrzeć się dalej, a dogrania rzadko trafiały do kolegów.

Dariusz Zjawiński 3 - oprócz gola za rzadko siał popłoch w polu karnym Termaliki. Na początku meczu był zbyt samolubny, jednak przy wyrównującej bramce egoizm się opłacił.

Boubacar Diabang +1 - skrzydłowy miał wejść ratować Cracovię, a tylko się skompromitował. Gdy tylko miał piłkę, uderzał fatalnie i kompletnie zawiódł trenera Jacka Zielińskiego.

Bartosz Rymaniak i Mateusz Cetnarski grali za krótko, żeby ich ocenić.