Sport.pl

Wojciech Stawowy: Bartosz Kapustka wykorzystał szansę

W poniedziałek Bartosz Kapustka zadebiutował w reprezentacji Polski w meczu z Gibraltarem. Już w pierwszym meczu wpisał się na listę strzelców. - Zagrał dobrze. To przyszłość naszej kadry - uważa Wojciech Stawowy, były trener Cracovii.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl



Kapustka pojawił się na boisku w 62. minucie. Na początku zaliczył kilka strat, ale w 73. minucie pokonał bramkarza Gibraltaru. - W meczach o stawkę piłkarzom zawsze towarzyszy trema. To był dla tego chłopaka debiut w kadrze, jeszcze parę lat temu grał w juniorach w klubach z niższych lig. Z drugiej strony nie ma lepszego momentu na pierwszy występ niż wejście przy dobrym wyniku, kiedy reprezentacja jest rozpędzona. Ale myślę, że nawet gdyby Bartek dostał szansę w meczu z silniejszym rywalem, wypadłby co najmniej równie dobrze, bo lubi wyzwania - mówi były szkoleniowiec Cracovii.

Chociaż rywalem Polski był ostatni zespół w tabeli grupy D, Stawowy docenia występ Kapustki. - Może przeciwnik nie był wymagający, ale Bartek umiał sobie poradzić, czego najlepszym dowodem jest zdobyta bramka. Grał dobrze, myślę, że to przyszłość naszej kadry. Uważam, że w pełni wykorzystał szansę. Na pewno trener Nawałka będzie go dalej obserwował. Kapustka to w tej chwili jeden z największych piłkarskich talentów w Polsce - uważa.

19-letni pomocnik był pierwszym rezerwowym, którego selekcjoner wpuścił na boisko. Zdaniem Stawowego to wymowny gest. - To jasny i czytelny sygnał ze strony trenera. Mógł wejść ktoś inny, a Bartek dostałby szansę w samej końcówce. To zachęta do dalszej sumiennej pracy - podkreśla.

49-letni trener dał Kapustce szansę debiutu w ekstraklasie. Teraz liczy, że utalentowany pomocnik pojedzie na mistrzostwa Europy. - Oczywiście selekcjoner tego nie powie, ale ja nie prowadzę kadry i jest mi łatwiej: uważam, że na te mistrzostwa już się zakwalifikowaliśmy. Bardzo bym chciał, żeby Bartek postawą w lidze zasłużył, żeby na nie pojechać. Dobrze znam trenera Nawałkę i wiem, że umie docenić w zawodniku charakter, charyzmę i umiejętności. Bartek te cechy posiada. Zostały jeszcze dwa mecze eliminacyjne i jeśli będzie się dobrze prezentował, powinien dostać kolejne powołanie - zaznacza.

Stawowy jest też przekonany, że Kapustka nadal będzie robił postępy. - Jest w bardzo dobrych rękach - trenera Jacka Zielińskiego i swojego mentora Piotra Góreckiego. Bartek jest skromny, ale przy tym bardzo ambitny i mocno w siebie wierzy. Nie boję się o rozwój jego kariery, bo wiem, że twardo stąpa po ziemi - mówi.



Więcej o:
Najczęściej czytane
Komentarze (3)
Wojciech Stawowy: Bartosz Kapustka wykorzystał szansę
Zaloguj się
  • Jacek Urbanowicz

    Oceniono 3 razy 3

    Kapustka jeszcze pokaże w ekstraklasie , że warto aby Trener Nawałka jego częściej powoływał do Reprezentacji Polski.Jest to talent porównywalny do Lewandowskiego w jego młodych latach

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX