Sport.pl

Cracovia. Piotr Polczak: Brakuje nam zimnej krwi

Krakowianie w sześciu meczach zdobyli osiem goli. Z Jagiellonią Białystok mieli sporo okazji, ale strzelili tylko jedną bramkę.
- Najczęściej albo brakuje ostatniego podania, albo zimnej krwi pod bramką rywali - twierdzi Piotr Polczak, obrońca Cracovii na oficjalnej stronie klubu.

Z drugiej strony obrona Cracovii należy do najlepszych w ekstraklasie. Tylko piłkarze Jacka Zielińskiego i Legii stracili zaledwie cztery gole. - Tym razem bramkę straciliśmy po pięknym strzale Wasiljewa i trudno kogokolwiek winić za tego gola - uważa Polczak.

I dodaje: - Remis jest sprawiedliwy, choć zakładaliśmy, że wreszcie przełamiemy niemoc na naszym stadionie [Cracovia w tym sezonie przy ul. Kałuży jeszcze nie wygrała - przyp. red.]. Niestety Jagiellonia postawiła twarde warunki i grała konsekwentnie. Za to mecz mógł się podobać publiczności, ale czujemy niedosyt.

Więcej o:
Najczęściej czytane