Damian Dąbrowski: Obyśmy poruszali się jak pendolino

- Mamy rozbudzone apetyty - nie ukrywa Damian Dąbrowski, pomocnik Cracovii. W piątek rusza nowy sezon.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl

Drużyna Jacka Zielińskiego zagra z Lechią w Gdańsku (godz. 20.30, relacja na krakow.sport.pl). Piłkarze w czwartek wyruszą w podróż pociągiem. - I obyśmy na boisku też poruszali się jak pendolino - mówi Dąbrowski w rozmowie z klubową telewizją. - Jesteśmy gotowi i sami jesteśmy ciekawi, jak ten sezon się rozpocznie. Jedziemy do Gdańska pełni wiary, a na boisko wyjdziemy nastawieni walecznie.

Oczekiwania są ogromne głównie ze względu na imponującą końcówkę poprzedniego sezonu. Krakowianie mają za sobą dziewięć meczów bez porażki. - Sami mamy rozbudzone apetyty, bo końcówka była naprawdę dobra. Zobaczymy, jak się zacznie. Wydaje się, że jesteśmy dobrze przygotowani do rundy. Rozgrywki wszystko zweryfikują - podkreśla Dąbrowski.

Przerwa w rozgrywkach była wyjątkowo krótka. - Mieliśmy krótki odpoczynek, więc nie trzeba dużo pracować, by wracać do pełnej dyspozycji. Organizm był ciągle w rytmie, więc wróciliśmy i tak naprawdę już byliśmy gotowi. Wystarczyło to podtrzymać - przekonuje pomocnik Cracovii.



O co będzie walczyć Cracovia w tym sezonie?