Sport.pl

Cracovia. Dla kogo bluza z numerem jeden

Grzegorz Sandomierski i Krzysztof Pilarz będą walczyć o miejsce w bramce Cracovii. - Nikt za darmo mi nic nie da - przyznaje pretendent. - Łatwo miejsca nie oddam - zapowiada jego konkurent.
To nowa sytuacja. Do tej pory Pilarz między słupkami mógł się rozsiąść jak w wygodnym fotelu, bo konkurencję miał daleko za plecami. 23-letni Krystian Stępniowski dostawał szansę w meczach Pucharu Polski, ale ekstraklasa to były za wysokie progi. Kiedy więc w klubie powstawała lista transferowych życzeń, na jedno z czołowych miejsc wpisano hasło: "solidny bramkarz".

Padło na Sandomierskiego. Przed laty był uznawany za wielki talent, ale po wyjeździe za granicę jego kariera przyhamowała. - O ile wcześniej dylematu nie było, o tyle teraz zacznie się rywalizacja. To bardzo dobry ruch Cracovii, bo jeśli chce się myśleć o sukcesach, dwóch solidnych bramkarzy w składzie to konieczność - ocenia Andrzej Dawidziuk, były trener bramkarzy reprezentacji Polski.

Bramkarzy różni prawie wszystko. Pilarza śmiało można nazwać weteranem. Grał w sześciu klubach ekstraklasy, choć chyba w żadnym nie miał tak mocnej pozycji jak w Cracovii. W listopadzie skończy 35 lat i niedługo jego licznik meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej wybije 200. Sandomierski w ekstraklasie zadebiutował w wieku 19 lat i szybko zrobiło się o nim głośno. Nawet nie próbował ukrywać, że marzy o zagranicznej karierze wzorem najlepszych polskich bramkarzy, ale gra na wyjeździe była dla niego jak kubeł zimnej wody. W KRC Genk nie zagrał ani jednego meczu, a w Blackburn Rovers i Dinamo Zagrzeb - po kilka.

Pilarz chce udowodnić, że ciągle może bronić na wysokim poziomie, a Sandomierski - że dużym talentem nie został okrzyknięty na wyrost.

- Wiem, że w Cracovii nikt za darmo mi nic nie da. Zresztą od nikogo takiej deklaracji nie oczekiwałem. Czeka nas fajna rywalizacja - mówi nowy bramkarz Cracovii.

Pilarz: - Na razie nic się nie zmienia. Łatwo nie oddam miejsca w bramce. Rozegrałem w Cracovii ponad 100 meczów. To też się liczy, choć decydująca będzie forma. Zresztą Krystiana Stępniowskiego też nie skreślajmy, bo codziennie widzę go na treningach i wiem, że to będzie bardzo dobry bramkarz.

Na razie numerem 1 ciągle jest Pilarz, kapitan drużyny. Jacek Zieliński, trener Cracovii, rozwiewa wątpliwości. - Sparingi mogą wiele zmienić, ale to nie jest tak, że ktoś przyjdzie z zewnątrz i dostanie pozycję pierwszego bramkarza. Szczególnie jeśli wziąć pod uwagę dokonania i pozycję Krzyśka. Z drugiej strony Grzesiek jest od niego dużo młodszy, więc mógłby być jego naturalnym zmiennikiem - przekonuje szkoleniowiec.

Dawidziuk: - To dwa różne typy bramkarzy, dlatego zapowiada się ciekawa rywalizacja. Pilarz ma doświadczenie i ugruntowaną pozycję. Sandomierski cały czas ją buduje. Kto jesienią grał lepiej? Obu oceniam wysoko, ale ze względu na wynik całej drużyny to chyba Pilarz.

Krzysztof Pilarz Grzegorz Sandomierski

35 wiek 26

184 wzrost 196

198 mecze w ekstraklasie 96

36 mecze w sezonie 2014/15 28

9 czyste konta w sezonie 2014/15 8

Więcej o: