Z prasy. Deniss Rakels wyprzedza Dariusza Zjawińskiego

PRZEGLĄD PRASY. - Nie jestem idiotą. Stawiam na zdrową rywalizację - mówi Robert Podoliński, trener Cracovii, w rozmowie z ?Przeglądem Sportowym?. W ataku nieoczekiwanie wygrywa ją Deniss Rakels.
Ekskluzywne materiały i ciekawostki o Wiśle tylko na Facebooku Kraków - Sport.pl »

Wydawało się, że Rakels będzie tylko rezerwowym, bo zabójczy duet mieli tworzyć Dawid Nowak i Dariusz Zjawiński. Tyle że pierwszy ostatnio zaczyna mecze na ławce rezerwowych, a drugi nawet nie zmieścił się do kadry meczowej na derby Krakowa. - Stawiam na zdrową rywalizację, a grają ci, którzy są w najlepszej dyspozycji. Byłbym idiotą, gdybym stawiał na kogoś z innych powodów - mówi Podoliński.

Najbardziej rozczarowuje Zjawiński. W ubiegłym sezonie w Dolcanie Ząbki był królem strzelcem zaplecza ekstraklasy i zdobył nagrodę dla najlepszego piłkarza ligi. W tym ma na koncie tylko zmarnowane sytuacje. - Być może Darek przechodzi pewien kryzys. Jeśli tak jest, wypadałoby, aby go pokonał. Ale ja mam na głowie inne problemy niż analizowanie źródeł jego kryzysu. Znamy się tyle lat. Jeśli Darek będzie chciał porozmawiać, jestem do jego dyspozycji - ucina trener Cracovii.