Sport.pl

Piłkarz Cracovii: Dopada nas paraliż w meczach u siebie

PRZEGLĄD PRASY. - Dlaczego tak jest? Tego na razie nie wiemy - mówi Mateusz Żytko w "Dzienniku Polskim".
Facebook? » | A może Twitter? »


W sobotę Cracovia pokonała Górnika Łęczna 2:1 i zanotowała dopiero drugie zwycięstwo w sezonie. Po ośmiu kolejkach podopieczni Roberta Podolińskiego zajmują 13. miejsce w tabeli. - Na razie jesteśmy na tym samym etapie, co trzy lata temu - dopada nas paraliż w meczach u siebie - przyznaje Mateusz Żytko w "Dzienniku Polskim".

- Musimy koniecznie poprawić grę u siebie. Na wyjazdach stres nas tak nie paraliżuje. Chyba za bardzo chcemy dobrze wypaść przed naszą publicznością i jeśli coś nie wychodzi, to wtedy się wkrada nerwowość w nasze poczynania - dodaje stoper Cracovii.

Już za dwa tygodnie piłkarzy z ul. Kałuży czeka prawdziwy test - derby. W tym momencie sezonu Wisła jest rozpędzona i jako jedyna drużyna w lidze nie przegrała. Cracovia jest na przeciwległym biegunie. - Nie zapominajmy, że mamy jeszcze mecz w Gliwicach. Z dużymi nadziejami pojedziemy na to spotkanie. Przydałoby się zapunktować. Najlepiej wygrajmy, a potem będziemy myśleć o derbach - zauważa Żytko.

120 TYS. KIBICÓW ODIWEDZIŁO KRAKÓW ARENĘ PODCZAS MISTRZOSTW!


Które krakowskie drużyny awansują do grupy mistrzowskiej?
Więcej o: