Marek Wasiluk o Cracovii: Widać było tiki-takę

PRZEGLĄD PRASY. - Cracovia ma zero punktów, ale z Legią zagrała całkiem dobrze - podkreśla Marek Wasiluk, były piłkarz Cracovii, a obecnie Jagiellonii Białystok. Obie drużyny zmierzą się w piątek (godz. 18, relacja na krakow.sport.pl).
Wszyscy kibice z Krakowa są na Facebooku Kraków - Sport.pl »

Wasiluk grał w Cracovii w latach 2008-11 i przed ubiegłym sezonem wrócił do krakowskiego klubu. Był w kadrze przez całą jesień, ale nie zagrał ani razu. Odszedł do Widzewa, potem związał się z Jagiellonią (jest zresztą jej wychowankiem).

W piątek będzie miał szansę zagrać przeciwko byłym kolegom. - Styl gry Cracovii jest trochę inny niż wcześniej, ale widać jeszcze, że coś zostało po trenerze Stawowym. Choćby ta akcja bramkowa w meczu z Legią, widać było tiki-takę. Cracovia ma zero punktów, ale z Legią zagrała całkiem dobrze. Brakuje jej trochę szczęścia, też grała z mocnymi rywalami na początek - podkreśla Wasiluk w rozmowie z "Dziennikiem Polskim".

Obrońca dodaje, że jego najlepszym kolegą z Cracovii jest Mateusz Cetnarski. Grali razem w Śląsku Wrocław i Widzewie Łódź. - Życzę mu, by jak najwięcej grał, mam nadzieję, że będziemy mieli okazję zagrać przeciwko sobie.

Który z krakowskich zespołów będzie wyżej w tabeli po rundzie jesiennej?