Cracovia wygrała z Cracovią. Dla papieża

Byli i obecni piłkarze krakowskiego klubu spotkali się przy ul. Kałuży, by powspominać i pomóc chorym dzieciom. Ale przede wszystkim uczcić kanonizację Jana Pawła II. W wyjątkowym meczu Cracovia pokonała... Cracovię 3:1.
Mecz pod hasłem "Jan Paweł II i Jego Cracovia" rozpoczął się punktualnie o godz. 19.06 (data założenia klubu). "To będzie wspomnień czar" - zapowiadał klub. I faktycznie. Okazji, by na tym stadionie zobaczyć takich piłkarzy już nie będzie. W bramce znów stanął Marcin Cabaj, obroną dyrygował Kazimierz Węgrzyn, a środkiem pola próbowali rządzić Marek Citko i Piotr Giza. Drużyna, która przed 10 laty odwiedziła papieża w Watykanie, zagrała z obecną Cracovią.

- Ten mecz to świetna sprawa. Cieszę się, że mogę spotkać kumpli, z którymi spędziłem na boisku tyle czasu... - mówił Giza. Pomocnikowi od czasu, kiedy grał w Cracovii, nieco przybyło kilogramów, ale i tak kilka razy popisał się efektownym zagraniem.

Kto na mecz przyszedł wcześniej, miał okazję zobaczyć film z audiencji piłkarzy u Ojca Świętego (więcej na temat tamtej wizyty piszemy TUTAJ). Na środku boiska rozłożono wielką koszulkę z nazwiskiem Ojca Świętego, a na trybunach zawisł transparent z napisem: "Karol Wojtyła, przyjaciel Krakowa, wielki kibic klubu Cracovia". Z kolei piłkarze założyli koszulki z wizerunkiem papieża na rękawkach.

Bramki strzelali głównie obecni zawodnicy Cracovii, choć największe brawa zbierali jej byli piłkarze. Kiedy tylko "stara" Cracovia zbliżyła się pod bramkę przeciwnika, kibice ożywali (było ich ok. 2500). Największa wrzawa wybuchła, kiedy prosto w okienko z rzutu karnego wycelował Citko.

Wcześniej do siatki trafili Łukasz Zejdler, Marcin Kuś i Dawid Nowak. Mecz trwał 50 minut.

Oczywiście nie o wynik chodziło. Dochód z meczu (bilety cegiełki kosztowały 2 złote) zostanie przekazany Małopolskiemu Hospicjum dla Dzieci.

Cracovia 2014 - Cracovia 2005 3:1 (2:0)

Bramki: Zejdler (8.), Kuś (9.), Nowak (45.) - Citko (49.)

Cracovia 2014, pierwszy skład: Perdijić - Kuś, Żytko, Mikulić, Marciniak - Danielewicz, Zejdler, Budziński - Steblecki, Ntibazonkiza, Boljević

W drugiej połowie zagrali: Dudzic, Wawrzynkiewicz, Kuligowski, Jaroszyński, Nykiel, Rakels, Szewczyk, Nowak, Bernhardt

Cracovia 2005: Cabaj - Świstak, Węgrzyn, Wawrzycek, Radwański - Baran, Citko, Dudziński, Giza, Baster, Szczoczarz

Zagrali też: Nowak, Makuch