Jak Cracovia ukłoni się papieżowi. Trener: Chyba każdy Polak nosi w sercu Jana Pawła II [WIDEO]

Przed dekadą spotkali się z Janem Pawłem II, a teraz chcą uczcić jego kanonizację. Cracovia przygotowuje się do wyjątkowego meczu dla papieża.
Ciekawostki o małopolskim sporcie wklejamy na Facebooka Kraków - Sport.pl »

- Jan Paweł II jest dla mnie ważny jak dla każdego Polaka. W naszym kraju nie wszyscy są katolikami, ale chyba każdy nosi tego człowieka w sercu. To osoba, która potrafi łączyć ludzi. I to nie tylko w Polsce, ale na całym świecie - przekonuje trener Wojciech Stawowy, który przed prawie dekadą miał okazję spotkać się z papieżem.

Na początku stycznia 2005 r. piłkarze i przedstawiciele Cracovii, tuż przed rozpoczęciem przygotowań do rundy wiosennej, pojechali do Watykanu. 4 stycznia spotkali się z Janem Pawłem II na audiencji prywatnej, a dzień później na audiencji generalnej. - Cieszę się, że mogę gościć przedstawicieli tak znamienitego klubu sportowego, który już od stu lat wpisuje się w pejzaż naszego miasta - mówił wówczas papież. Tuż obok niego siedział Janusz Filipiak, właściciel klubu.

- Tamten dzień zostawił cenny ślad w moim sercu - wspomina Stawowy. A my pisaliśmy w "Wyborczej": "Krakowianie wyróżniali się spośród innych pielgrzymów szalikami 'Pasów'".

To nie był przypadek. Jan Paweł II był kibicem krakowskiego klubu i zanim został papieżem, regularnie chodził na mecze. "Cracovia pany" - miał szepnąć do prezesa podczas audiencji prywatnej.

Dlatego we wtorek (29 kwietnia) drużyna złożona z piłkarzy, którzy występowali przy ul. Kałuży przed dekadą, zagra z obecną Cracovią. Mecz odbędzie się pod hasłem: "Jan Paweł II i Jego Cracovia". Symboliczna będzie m.in. godzina rozpoczęcia spotkania. Sędzia po raz pierwszy zagwiżdże o godz. 19.06 (to rok założenia klubu).

Dwa dni wcześniej, w niedzielę, na placu św. Piotra odbędzie się kanonizacja Jana Pawła II. Papież stanie się świętym. - Dla wielu Polaków został świętym od razu po śmierci, ale ze względu na procedury musiało to potrwać. Zresztą i tak bardzo szybko doszło do kanonizacji - zauważa trener Cracovii.

Tak audiencję piłkarzy i pracowników Cracovii relacjonowało TVP Kraków:



Więcej o: