Dawid Nowak zagra wcześniej niż zapowiadano? "Na to liczę"

- Liczę, że rehabilitacja przebiegnie sprawnie i już na ostatnie mecze rundy zasadniczej będę do dyspozycji trenera - mówi Dawid Nowak w rozmowie z krakow.sport.pl.
Jesteś kibicem i jesteś z Krakowa? Musisz zostać fanem Facebooka Kraków - Sport.pl »

Nowak był najskuteczniejszym zawodnikiem Cracovii w rundzie jesiennej. Zimą nie trenował, bo leczył kontuzję ścięgna Achillesa. Jego stan zdrowia systematycznie się poprawia. - Jestem na etapie intensywnej rehabilitacji. Zajmuje to bardzo dużo czasu, bo praktycznie całymi dniami ćwiczę i pracuję z fizjoterapeutami. W tym tygodniu zaczynam już biegać. Wszystko idzie w dobrym kierunku - mówi Nowak w rozmowie z krakow.sport.pl.

Początkowe diagnozy mówiły, że Nowak będzie wyłączony z gry do końca sezonu. Jakiś czas temu Wojciech Stawowy, trener Cracovii powiedział, że zawodnik może wrócić do zdrowia i treningów po zakończeniu rundy zasadniczej. Jest szansa, że nastąpi to wcześniej. - W pełni zdrowia powinienem być pod koniec kwietnia. Liczę, że rehabilitacja przebiegnie sprawnie i już na ostatnie mecze rundy zasadniczej będę do dyspozycji trenera - podkreśla wychowanek Unii Hrubieszów.

Nieobecność Nowaka odbija się na wynikach drużyny. W czterech meczach wiosną Cracovia zdobyła tylko punkt. Dodatkowo zespół jest nieskuteczny. Jedynego gola strzelił Saidi Ntibazonkiza (z Wisłą), ale i on nabawił się urazu. - Brakuje trochę szczęścia, przede wszystkim u siebie. Chłopaki mają sytuacje i gdyby je wykorzystywali, to byłoby dobrze - dodaje Nowak.

Zespół musi jak najszybciej odnaleźć skuteczność, bo punkty uciekają. - Remis w Szczecinie podbudował chłopaków. Cały czas myślimy o górnej połówce, a z Jagiellonią w zasadzie sąsiadujemy w tabeli. Mecz w Białymstoku można wygrać i wierzę, że moi koledzy zagrają o pełną pulę - zaznacza Nowak.

Kontrakt piłkarza wygasa w czerwcu. Umowa może zostać przedłużona automatycznie, jeśli Nowak zagra do końca sezonu jeszcze przynajmniej przez 122 minuty.