Marcin Kuś jak Dawid Nowak - potrzebuje minut, by przedłużyć umowę

32-letni obrońca Cracovii to jeden z 13 piłkarzy, którym kończą się kontrakty w czerwcu 2014 roku. Nie musi jednak negocjować z działaczami, bo umowa może zostać przedłużona automatycznie.
Ekskluzywne materiały i ciekawostki o Cracovii tylko na Facebooku Kraków - Sport.pl »

Kuś do Cracovii przyszedł przed sezonem z Górnika Zabrze. Podpisał roczną umowę, ale jest w niej zapis, że w przypadku rozegrania określonej liczby minut zostanie przedłużona automatycznie na kolejny sezon. Podobnie skonstruowany kontrakt ma Dawid Nowak, któremu brakuje 122 minut.

Kuś nie chce jednak zdradzać szczegółów. - Ile mi brakuje minut? Proszę nie pytać mnie o detale. Wszystkie szczegóły są ustalone. Teraz muszę wszystko zrobić, by rozegrać brakujące minuty. Czy jestem już w połowie? Powiedzmy, że jestem zaawansowany - uśmiecha się Kuś.