Sport.pl

W Cracovii był rezerwowym, w Grecji też nie może wywalczyć miejsca w składzie

Andraż Struna odszedł z Cracovii, bo nie miał miejsca w podstawowej jedenastce. Ale w PAS Giannina na razie też nie udało mu się go wywalczyć.
Kraków.sport.pl jest też na Twitterze. Obserwujcie nas

W 11 kolejkach Słoweniec wyszedł na boisko dziewięć razy, ale tylko dwukrotnie od pierwszej minuty. Łącznie rozegrał tylko 276 minut. W ostatnich dwóch spotkaniach na boisku pojawiał się w końcówkach, głównie po to, by pomóc drużynie utrzymać korzystny wynik. Z Plataniasem w 79. minucie zastąpił napastnika Branę Ilicia, a z OFI Kreta został wprowadzony na ostatnie dziewięć minut za pomocnika Nikolaosa Korovesisa.

Struna w sierpniu rozwiązał kontrakt z Cracovią. Od kilku miesięcy chciał opuścić klub. Pierwsze informacje o tym, że zamierza odejść, pojawiały się już wiosną, gdy stracił miejsce w podstawowym składzie. Słoweniec chciał odejść za darmo, a działacze liczyli na pieniądze z transferu, dlatego rozmowy w sprawie rozwiązania umowy przeciągały się. Ostatecznie strony doszły do porozumienia, bo Struna zrezygnował z części należnych mu pieniędzy.

Więcej o: