Sport.pl

Cracovia potrafi strzelać w końcówkach. Niemal połowa goli między 70. a 90. minutą

Piłkarze beniaminka aż 11 z 23 bramek zdobyli w ostatnich minutach meczów. Te trafienia zapewniły im 10 punktów.
Więcej o Cracovii na krakow.sport.pl »

W sobotę Cracovia zremisowała 1:1 z Piastem Gliwice. Bramkarza rywali w 90. minucie pokonał Przemysław Kita. Było to już szóste spotkanie w sezonie, w którym gole strzelane w końcówkach zapewniają Cracovii korzystny wynik.

Wcześniej było tak w pojedynkach z Lechem Poznań (1:1), Ruchem (2:1), Zagłębiem Lubin (1:0), Wisłą Kraków (1:1) i Jagiellonią Białystok (2:1). W tych spotkaniach podopieczni Wojciecha Stawowego dwukrotnie ratowali remis, dwa razy zdobywali zwycięskie bramki, a raz udało im się odwrócić losy spotkania. Z chorzowianami przegrywali do 81. minuty, ale potem w krótkim odstępie czasu Dawid Nowak dwukrotnie trafiał do siatki.

Najskuteczniejszy piłkarz Cracovii jest też specjalistą od goli w końcówkach. W ostatnich 20 minutach meczów strzelił ich cztery. Po dwa zdobyli Saidi Ntibazonkiza, Marcin Budziński i Kita.

Dzięki bramkom w końcówkach Cracovia wywalczyła w tym sezonie 10 z 24 punktów. Na wyniki spotkań wpływu nie miały tylko gole strzelane przez Milosza Kosanovicia (w pierwszej kolejce zdobył kontaktową bramkę z Piastem, ale drużyna przegrała 2:3) oraz Ntibazonkizę, Budzińskiego i Kitę (w spotkaniach ze Śląskiem Wrocław i Podbeskidziem Bielsko-Biała podwyższali prowadzenie i pieczętowali zwycięstwa).

Więcej o: