Cracovia wytyka błędy sędziom. Słusznie? "Nic tu nie jest czarno-białe" [WIDEO]

Na oficjalnej stronie Cracovii zawisł tekst pt. "Niepodyktowane rzuty karne". Przy ul. Kałuży sugerują, że w ostatnich dwóch meczach aż cztery razy ich piłkarze powinni strzelać z jedenastu metrów. Co na to szef kolegium sędziów?
Jesteś kibicem i jesteś z Krakowa? Musisz zostać fanem Facebooka Kraków - Sport.pl »

Na oficjalnej stronie krakowskiego klubu czytamy: "W dwóch ostatnich meczach ligowych piłkarze Cracovii nie wykonywali ani jednego rzutu karnego. Nikt jednak nie miałby do nikogo pretensji, gdyby w spotkaniach z Górnikiem Zabrze i Koroną Kielce aż CZTEROKROTNIE ustawiali piłkę na wapnie, jedenaście metrów od bramek przeciwników. Trzykrotnie bowiem podopieczni Wojciecha Stawowego byli faulowali w polach karnych rywali, w czwartej sytuacji przeciwnik zagrał piłkę ręką".

O jakie sytuacje chodzi?

1. Mecz z Górnikiem Zabrze (1:0) i zagranie ręką przez Pawła Olkowskiego po strzale Vladimira Boljevicia.

2. Znów mecz z Górnikiem i atak Seweryna Gancarczyka na nogi Bartłomieja Dudzica.

3. Spotkanie z Koroną Kielce (1:2) i starcie Pavola Stano z Dawidem Nowakiem.

4. Również mecz z Koroną i Piotr Malarczyk, który miał powalić na murawę Saidiego Ntibazonkizę. Burundyjczyk został ukarany żółtą kartką za symulowanie, a krakowski klub postanowił odwołać się od tej decyzji do Komisji Ligi (więcej TUTAJ)

O kontrowersyjne decyzje zapytaliśmy Zbigniewa Przesmyckiego, szefa kolegium sędziów PZPN. - Żadna z nich nie jest czarno-biała, w której można z całą pewnością stwierdzić, że był faul. Rozumiem, że te sytuacje budzą w Cracovii duże emocje, ale gdzie indziej są przyjmowane ze zrozumieniem - ucina Przesmycki w rozmowie z krakow.sport.pl.

Wszystkie cztery kontrowersje można zobaczyć w materiale przygotowanym przez portal Sportowefakty.pl:



Ile rzutów karnych powinna mieć Cracovia w ostatnich dwóch meczach?
Więcej o: