Aleksejs Visznakovs: Bardzo podoba mi się to, co wprowadził do Cracovii Wojciech Stawowy

PRZEGLĄD PRASY. W piątek Cracovia zagra z Widzewem, którego piłkarzem od tego sezonu jest Aleksejs Visznakovs. Łotysz przez półtora roku występował w klubie z Kałuży.
Więcej o Cracovii na krakow.sport.pl »

- Do Cracovii mam sentyment, ale jestem profesjonalistą, gram dla Widzewa. Na pewno się nie zawaham, a najbardziej chciałbym podać piłkę bratu, by zdobył kolejną bramkę - mówi piłkarz na łamach "Gazety Krakowskiej".

Napastnikiem Widzewa jest Eduards Visznakovs, który w 11 meczach w ekstraklasy zdobył siedem goli i po Marco Paixao ze Śląska Wrocław jest drugim najlepszym strzelcem w lidze.

Aleksejs występował pod Wawelem od zimy 2011 do lata 2012. Odszedł po tym, jak Cracovia spadła z ekstraklasy. Wrócił na Łotwę, gdzie nie szło mu najlepiej. Został zawodnikiem Spartaksu Jurmala, ale nie chciał podpisać profesjonalnego kontraktu, dlatego nie grał w lidze. Następnie trafił do Bałtiki Kaliningrad. Klub popadł jednak w kłopoty finansowe i rozwiązał kontrakt. Wrócił do Jurmali, skąd trafił do Widzewa.

- Bardzo mi się podoba to, co wprowadził trener Wojciech Stawowy. Niewykluczone, że z takim szkoleniowcem na ławce Cracovia nie spadłaby do I ligi - uważa Visznakovs.