W Cracovii najlepszy Saidi Ntibazonkiza i zmiennicy [OCENY]

Cracovia pokonała Podbeskidzie Bielsko-Biała 4:2. W zespole beniaminka najlepiej zaprezentowali się Saidi Ntibazonkiza, Vladimir Boljević oraz Przemysław Kita. Oceny w skali 1-6
Więcej o Cracovii na krakow.sport.pl »

Krzysztof Pilarz +3 - Przy golach nie miał szans. Trzykrotnie uchronił zespół przed stratą kolejnych bramek. Trudna była zwłaszcza interwencja po strzale Marcina Wodeckiego.

Sławomir Szeliga 3 - Na nietypowej pozycji zaprezentował się przyzwoicie. Był aktywny i waleczny, ale musi pracować nad dośrodkowaniami, bo w niedzielę niemal wszystkie padały łupem obrońców Podbeskidzia.

Mateusz Żytko 2 - Bardzo nerwowy występ. W 23. minucie zachował się jak junior i dał sobie odebrać piłkę niedawnemu juniorowi Sebastianowi Bartlewskiemu. Po tym błędzie Cracovia straciła pierwszego gola. Później miał jeszcze kilka niepewnych interwencji, ale po przerwie zaprezentował się już dużo lepiej.

Milosz Kosanović +3 - Strzelił gola. W obronie nie popełnił większego błędu, ale nie zawsze dobrze wyprowadzał piłkę.

Adam Marciniak 3 - Nieźle radził sobie z aktywnym Aleksandrem Jagiełło.

Damian Dąbrowski 3 - Dobrze asekurował kolegów z pomocy. Miał sporo odbiorów.

Marcin Budziński 2 - Słaby występ. Raz groźnie uderzał, ale oprócz tego nie miał wielu udanych zagrań. Raził nonszalancją. Miał dużo strat i trener Wojciech Stawowy jako pierwszego ściągnął go z boiska.

53. Vladimir Boljević 4 - Swoim wejściem odmienił losy meczu. Najpierw doprowadził do wyrównania, a potem zaliczył asystę. Brawo!

Rok Straus 2 - Swoją grą potwierdził, że miejsce w składzie zawdzięcza nie formie, tylko kontuzji Krzysztofa Danielewicza.

59. Przemysław Kita 4 - 20-letni napastnik zagrał pierwszy mecz w Cracovii. Nie było widać po nim debiutanckiej tremy. Młody napastnik ustalił wynik meczu, a wcześniej po jego rajdzie gola mógł zdobyć Ntibazonkiza.

Saidi Ntibazonkiza 4 - Na początku równie aktywny, co chaotyczny i niedokładny. Z upływem czasu zaczął jednak stwarzać coraz większe zagrożenie pod bramką rywali. Strzelił pięknego gola. Mógł jeszcze dwa, ale nie wykorzystał sytuacji sam na sam.

Dawid Nowak 3 - Nie stworzył większego zagrożenia, ale był bardzo aktywny. Często wracał się do drugiej linii, by rozgrywać piłkę z kolegami z drużyny.

Sebastian Steblecki 3 - Dużo i przeważnie udanie dryblował, ale często jego rajdom brakowało tempa. Dwa razy groźnie strzelał.

Bartłomiej Dudzic grał zbyt krótko, by ocenić