Piłkarz Pogoni: Cracovia to najlepiej grająca drużyna w Polsce

- Z przyjemnością patrzy się na grę Cracovii. Powinna bez problemu awansować do pierwszej ósemki - przekonuje Bartosz Ława, pomocnik Pogoni. Jego słowa mogą być jednak marnym pocieszeniem dla zawodników beniaminka, którzy w sobotę znów nie zdobyli punktów przez nieskuteczność.
Podopieczni Wojciecha Stawowego przegrali ze szczecinianami, choć sami oddali dużo więcej strzałów niż rywale. Z dystansu kilkakrotnie Radosława Janukiewicza próbował zaskoczyć Marcin Budziński, z ośmiu metrów nie potrafił pokonać go Dawid Nowak, a pojedynki sam na sam z bramkarzem - tak jak w poprzednich meczach - przegrywał Saidi Ntibazonkiza. - Piłka nożna to gra błędów i niewykorzystanych sytuacji. Dziś mieliśmy szczęście. Radek rozegrał kapitalne spotkanie, choć z przodu też mogliśmy się pokusić o więcej goli - uważa Ława.

Dzięki wygranej jego drużyna awansowała na drugie miejsce. Zespół spod Wawelu jest dopiero 10., choć w sobotę prezentował się lepiej niż Pogoń. - Cracovia, niezależnie od tego z kim gra, dominuje w każdym meczu. Wiedzieliśmy, że spotkanie będzie tak wyglądało. Dobrze, że potrafiliśmy poradzić sobie z rywalami. Zwłaszcza początek był trudny. Nie byliśmy w stanie odebrać wtedy przeciwnikom piłki - relacjonuje pomocnik szczecinian. - Moim zdaniem Cracovia to najlepiej grająca drużyna w Polsce. Ma jeszcze delikatne mankamenty, ale z przyjemnością się na nią patrzy. Powinna bez problemu awansować do pierwszej ósemki.