Jak walka koguta z kolosem [OCENY CRACOVII I WISŁY PO DERBACH]

W Cracovii najlepsi byli Krzysztof Pilarz i Dawid Nowak, w Wiśle Ostoja Stjepanović i Michał Chrapek. Skala ocen: 1-6
Cracovia

Krzysztof Pilarz 4 - przy bramce bez szans, kilka razy pomógł zespołowi

Marcin Kuś 2 - w nowoczesnym futbolu bieganie to za mało. Wielkiego zagrożenia pod bramką rywali nie zrobił

Mateusz Żytko 3 - z początku grał nerwowo, ale wielkich błędów nie popełnił

Milosz Kosanović - 4 - z jego grą gospodarze nie musieli obawiać się każdego kopnięcia piłki w ich pole karne

Adam Marciniak 2 - kolejny, który dużo biega, ale z graniem w piłkę jest już dużo gorzej

Krzysztof Danielewicz 3 - parę przechwytów, kilka podań, ale ogólnie bez błysku

Damian Dąbrowski 3 - próbował strzelać z dystansu. Czasem celnie, czasem daleko od bramki, ale ogólnie wolał uderzać, niż podawać

Łukasz Zejdler 2,5 - kilka złych rozwiązań i strat, nie był pewnym punktem zespołu

Bartłomiej Dudzic 1,5 - na boisku był zdecydowanie za długo. Z początku jeszcze tak źle nie było, ale później niemal każde zagranie kończył stratą

Sebastian Steblecki 3,5 - rzadko który zawodnik potrafi tak prowadzić piłkę. Walczył o nią w parterze, w powietrzu i przepychankami, ale niewiele z tego wynikało. W drugiej części słabszy niż w pierwszej

Dawid Nowak 4 - z początku w bezpośrednich pojedynkach z Arkadiuszem Głowackim był jak bokser wagi piórkowej walczący ze 120-kilogramowym kolosem. W końcu jednak doczekał się prostopadłego podania i szansy nie zmarnował

Marcin Budziński 2 - wszedł jako rezerwowy i tylko wtedy się pokazał. Później bezbarwny

Saidi Ntibazonkiza 3 - zaliczył ładną asystę, ale w doliczonym czasie gry mógł dać Cracovii zwycięstwo. Zmarnował jednak idealną okazję

Wisła

Michał Miśkiewicz 2,5 - przy golu bez szans, ale dwa razy napędził kolegom stracha prostymi błędami

Łukasz Burliga 2 - przy straconej bramce nie wygrał pojedynku w środku pola. Wcześniej spisywał się poprawnie, choć w ofensywie mógł wybierać lepsze rozwiązania. W końcówce powłóczył nogami i robił dziury w defensywie

Arkadiusz Głowacki 3,5 - w pierwszej części jakieś drobne błędy można byłoby mu znaleźć, ale na siłę. Przy straconej bramce nie zdołał przeciąć podania, ale przez kolegów został zostawiony sam

Marko Jovanović 3 - dwa razy dał się przechytrzyć przy linii bocznej, ale dobrze radził sobie przy asekuracji Gordana Bunozy. Po jego zejściu defensywa Wisły się rozsypała

Gordan Bunoza 3,5 - bez większych błędów w obronie, najbardziej aktywny z obrońców w ofensywie

Ostoja Stjepanović 4 - w końcu pokazał, że może pomóc Wiśle. Zanotował kilka przechwytów i próbował też rozgrywać. Na razie nieśmiało i mało skutecznie, ale przestał podawać już tylko do najbliższego zawodnika

Rafał Boguski 3 - miał pomagać w ataku, ale bardziej przydał się w defensywie

Łukasz Garguła 3 - można było odnieść wrażenie, że jako jeden z nielicznych podnosi wzrok przed podaniem piłki. W drugiej części było już jednak inaczej

Michał Chrapek 4 - przy golu noga mu nie zadrżała. Miał też kilka innych ciekawych zagrań

Patryk Małecki 1,5 - na jego groźne podanie trzeba było czekać aż do 40. minuty. Przegrywał dryblingi i notował straty, jakby nie dawał rady sobie z presją wrogich trybun. Powinien być wdzięczny trenerowi, że nie ściągnął go w przerwie

Paweł Brożek 3 - grał bardziej jako silny napastnik niż snajper. Często przyjmował piłkę tyłem do bramki, ale oczy miał dookoła głowy. Dzięki temu świetnie dograł przy golu do Michała Chrapka