Cracovia. Wojciech Stawowy: Gierka? Mogliśmy realizować założenia taktyczne

W piątek piłkarze Cracovii rozegrali gierkę wewnętrzną. - Dała nam to, co chcieliśmy osiągnąć - podkreśla trener Stawowy.
Krakowianie zagrali na połowie boiska, a w lepszym składzie wystąpili Krzysztof Pilarz i czwórka podstawowych obrońców. Przeciwko nim wyszli m.in. Bartłomiej Dudzic i Saidi Ntibazonkiza, który zdobył pierwszego gola w gierce.

Stoperzy Cracovii mieli trochę problemów z ruchliwym Burundyjczykiem, po którego podaniu jedną z bramek strzelił właśnie Dudzic. Pilarz musiał jeszcze kilka razy interweniować po uderzeniach kolegów. Ostatecznie mocniejsza ekipa wygrała 9:7 (więcej o gierce tutaj).

- Nigdy taka gra nie zastąpi normalnego meczu, w którym gra się na normalnym placu. Mamy kilku kontuzjowanych zawodników, więc takie spotkanie było niemożliwe. Gierka dała nam to, co chcieliśmy osiągnąć: piłkarze mieli kontakt z piłką i mogli realizować założenia taktyczne - podkreśla Stawowy.

Tymczasem kontuzjowani piłkarze Cracovii wracają do zdrowia. Dawid Nowak, Rok Straus, Krzysztof Nykiel i Danielewicz w poniedziałek rozpoczną treningi z drużyną. Wieczorem cały zespół weźmie udział w marszu "O futbol wolny od przemocy".