Sport.pl

Godzinna gra wewnętrzna Cracovii może potrwać 90 minut

Piłkarze Cracovii w trakcie przerwy na reprezentację nie rozegrają ani jednego meczu towarzyskiego. Zamiast sparingu czeka ich gra wewnętrzna, która odbędzie się w piątek o godz. 10.30.
Początkowo piłkarze beniaminka mieli zmierzyć się z Ruchem Chorzów, ale rywale odwołali spotkanie, bo z powodu kontuzji i chorób mieliby problemy ze skompletowaniem kadry. W tej sytuacji w klubie postanowiono, że zamiast meczu towarzyskiego odbędzie się gra wewnętrzna. - Podczas niej będziemy mogli poćwiczyć pewne rzeczy nawet w lepszej formie, bo w sparingu przecież nie przerwę gry, a tu zawsze mogę to zrobić i przekazać pewne uwagi zawodnikom - podkreśla Wojciech Stawowy, trener Cracovii.

Do gierki dojdzie w piątek o godz. 10.30 na klubowych obiektach przy Wielickiej. - Potrwa ona godzinę, ale biorąc pod uwagę to, że będzie przeze mnie przerywana, to pewnie skończy się po 90 minutach, jak normalny mecz - żartuje szkoleniowiec.

Więcej o: