Wojciech Stawowy zostaje w Cracovii

PRZEGLĄD PRASY. Wojciech Stawowy dalej będzie prowadzić beniaminka ekstraklasy. Nie wiadomo za to, czy w sztabie Cracovii dalej będą pracować drugi trener Marcin Gabor i odpowiadający za przygotowanie fizyczne Piotr Jankowicz.
Cracovia wywalczyła awans do ekstraklasy, ale słabsza gra w rundzie wiosennej spowodowała, że niektórzy zaczęli spekulować, że Stawowy pożegna się z posadą. Wśród kandydatów na jego następcę wymieniano m.in. Piotra Stokowca. Ostatecznie szkoleniowiec pozostanie na stanowisku. Szkoleniowiec na temat swojej przyszłości rozmawiał ostatnio telefonicznie z prezesem Januszem Filipiakiem. - Była to bardzo konstruktywna rozmowa - przekonuje Stawowy na łamach "Dziennika Polskiego". - Odnośnie transferów, mogę powiedzieć tyle, że będziemy pracować zespołowo. Ja jako trener określam potrzebę konkretnego ruchu kadrowego, na jakie pozycje potrzeba nam zawodników, a dyrektor sportowy [Piotr Burlikowski - przyp. red.] szuka odpowiednich piłkarzy. Mogę oczywiście podawać konkretne nazwiska, a potem już wszystko w gestii dyrektora sportowego.

W najbliższych dniach wyjaśni się przyszłość Gabora i Jankowicza. - Cały rok wspólnie pracowaliśmy ze sztabem, by wywalczyć awans. Każdy z trenerów wniósł w niego swoją cegiełkę. Nie widzę słabego punktu. Czy odejdą? Sytuacja jest bardzo dynamiczna. Uważam, że nie ma powodu, kiedy wywalczyliśmy awans, tworzyć taką sytuację, jakby go nie było - mówi Stawowy.

O co będzie walczyć Cracovia w przyszłym sezonie?