Sport.pl

Radamel Falcao nie zagra na stadionie Cracovii

Wbrew zapowiedziom AS Monaco nie zmierzy się z Cracovią na stadionie przy ul. Kałuży. Działacze obu klubów nie doszli do porozumienia.
"Spotkanie miało się odbyć w połowie lipca, jednak już teraz wiadomo, że do meczu nie dojdzie. Władze Cracovii nie dogadały się z działaczami AS Monaco w sprawie meczu i ostatecznie krakowianom przyjdzie mierzyć się jedynie w lidze z rywalami w walce o mistrzostwo Polski" - czytamy na Futbol.pl.

Beniaminek francuskiej Ligue 1 miał w planach obóz pod Wawelem, a bazą treningową byłyby obiekty Hutnika. W trakcie zgrupowania piłkarze z Monaco mieli rozegrać sparing z Cracovią na stadionie przy ul. Kałuży. - Wiem, że jest taki pomysł, ale nie znam szczegółów - mówił trener Stawowy na łamach krakow.sport.pl.

Problemem był termin spotkania, bo wstępna data 20 lipca koliduje z terminarzem ekstraklasy i zgodę na mecz musiałby wydać PZPN (władze federacji nie zgodziły się ostatnio na przełożenie terminu sparingu Wisły z FC Barceloną w Gdańsku).

Monaco to co prawda beniaminek, ale klub dzięki pieniądzom miliardera Dmitrija Rybołowlewa ma stać się potęgą nie tylko we Francji, ale też w Europie. W ubiegłym roku Rosjanin zajął 119. miejsce na liście najbogatszych ludzi świata wg magazynu "Forbes", a jego majątek wynosi 9 miliardów dolarów.

Menedżerem zespołu jest Claudio Ranieri, który do Monaco ściągnął już m.in. Radamela Falcao (60 mln euro) z Atletico Madryt, Joao Moutinho i Jamesa Rodrigueza (razem kosztowali 70 mln euro) z FC Porto oraz Ricardo Carvalho (wolny transfer) z Realu Madryt. Władze klubu wydały w tym okienku transferowym już 130 mln euro. Żadnego z nowych piłkarzy nie zobaczymy przy ul. Kałuży.

Więcej o: