Sport.pl

Cracovia. Niegroźny uraz Sławomira Szeligi

Kapitan Cracovii zszedł z boiska, utykając w 78. minucie meczu. Powinien jednak zagrać w środowym spotkaniu z Sandecją.
- Nic mu nie dolega. Został zmieniony, bo łapały go skurcze - uspokaja Piotr Socha, fizjoterapeuta Cracovii.

Szeliga powinien więc być gotowy na środowe spotkanie w Nowym Sączu. Krakowianie muszą je wygrać, by przedłużyć swoje szanse na awans. Z kolei Sandecja nie zapewniła sobie jeszcze utrzymania. Do tego, by być pewnym pozostania w lidze, wystarczy jej punkt.

Więcej o: