Cracovia. Wojciech Stawowy: GKS Katowice jest rozpędzony. Będzie ciężko

W sobotę krakowianie podejmą GKS Katowice (godz. 18, relacja na krakow.sport.pl). - Każdy rywal przyjeżdża na stadion przy ul. Kałuży, by urwać nam punkty - mówi przed meczem Wojciech Stawowy, trener gospodarzy.
Szkoleniowiec Cracovii ma kilka znaków zapytania, bo ze składu wypadli powołani do reprezentacji Andraż Struna i Damian Dąbrowski, a za żółte kartki pauzuje Marcin Budziński. - To nie problem, większym były treningi w różnych warunkach. Raz ćwiczyliśmy na sztucznej, a potem na naturalnej murawie. To nie było komfortowe, ale jesteśmy gotowi na spotkanie z GKS-em - podkreśla Stawowy.

Jego zdaniem zima nie pokrzyżuje planów Cracovii, jak innym drużynom. - Odwołany mecz? To byłby czarny scenariusz. Warunki do gry będą mało komfortowe, ale jednakowe dla obu drużyn. W każdym meczu jest trudno o punkty, a rywale przyjeżdżają do Krakowa z nadzieją na urwanie punktów i są dodatkowo zmobilizowani - mówi szkoleniowiec Cracovii.

Wiosną GKS prezentuje się całkiem dobrze. Katowiczanie nieco zaskakująco pokonali na wyjazdach Wartę i ŁKS. - GKS jest rozpędzony, dlatego traktujemy ten mecz bardzo poważnie, by zbliżyć się do zespołów z czołówki. Jesienią straciliśmy punkty, ale do złych rzeczy nie lubię wracać. To był dla nas chrzest. Spotkanie nauczyło nas, że musimy dominować przez 90 minut i nie możemy usypiać samych siebie prowadzeniem - twierdzi szkoleniowiec Cracovii.

Początek meczu o godz. 18. Relacja na żywo na krakow.sport.pl.