Czołowy piłkarz Cracovii nie zagra przez pół rundy

Leczenie zachowawcze nie przyniosło rezultatów i Rok Straus będzie jednak musiał poddać się operacji stawu skokowego. Piłkarz po zdjęciu buta ortopedycznego wziął udział w poniedziałkowym treningu, ale wciąż odczuwa ból w kontuzjowanej kostce.
Pomocnik doznał urazu w trakcie sparingu z Czichurą Saczchere. Pierwsze diagnozy mówiły jedynie o stłuczeniu kostki, ale gdy zeszła opuchlizna, okazało się, że kontuzja jest poważniejsza. Straus wrócił do Polski przed końcem zgrupowania w Turcji, by przejść zabieg w Krakowie. W Polsce sztab medyczny zadecydował jednak, że piłkarz leczony będzie metodą zachowawczą. Założono mu specjalny but ortopedyczny. Staw jednak nie zaczął się regenerować i okazało się, że konieczny będzie zabieg.

- W poniedziałek w trakcie zajęć poczułem ból. Dla pewności zrobiłem jeszcze USG, które utwierdziło lekarzy w przekonaniu, że muszę być operowany - mówi Straus w serwisie terazpasy.pl.

Słoweniec będzie wyłączony z treningu na co najmniej sześć tygodni. Do gry powinien wrócić w drugiej połowie rundy.

Brak Strausa będzie dużym osłabieniem dla Cracovii. Jesienią pomocnik był czołowym zawodnikiem drużyny. W zimie miał propozycje z ekstraklasy, ale postanowił zostać pod Wawelem.

Czy Cracovia awansuje do ekstraklasy?
Więcej o: