Cracovia. Bartłomiej Dudzic pomaga tacie przy pracy, gra w kręgle i planuje wakacje w ciepłych krajach

Dudzic na razie spędza urlop w rodzinnym domu, ale w przerwie zimowej chce także wyjechać za granicę. - Na razie nie zdradzę gdzie, bo wszystko jest jeszcze w fazie organizacji - mówi skrzydłowy Cracovii na oficjalnej stronie klubu.
Podopieczni Wojciecha Stawowego nie trenują już od ponad tygodnia, a okres przygotowawczy do drugiej części sezonu rozpoczną 14 stycznia. - Na razie troszkę odpoczywam sobie w domu, pomagam tacie przy pracy - odpowiada Dudzic, pytany o to, jak spędza wolne dni. - Jeśli zaś chodzi o różne spotkania ze znajomymi, to nie zaniedbuje ich nigdy, także w trakcie sezonu. Oczywiście teraz mam więcej czasu i będą częstsze okazje do tego, by się z nimi zobaczyć. Wyskoczymy pewnie na kręgle.

Piłkarz planuje także wypoczywać za granicą. - Chciałbym wyjechać do ciepłych krajów. Na razie jeszcze nie chcę zdradzać gdzie, bo jest to w fazie organizacji, ale na pewno wybiorę się gdzieś na tydzień. Może też wyjadę na dzień, lub dwa do Zakopanego albo na Słowację. Święta jednak na pewno spędzę w domu z rodziną. No a potem: Sylwester i Trening Noworoczny przy ulicy Kałuży - zdradza Dudzic.

Podczas wakacji pomocnik będzie musiał także trenować indywidualnie. Zajęcia rozpocznie 10 grudnia, według rozpiski jaką dostał od sztabu szkoleniowego. - Będę chodził na siłownię, wykonywał trochę ćwiczeń stabilizacyjnych i biegał - wylicza Dudzic.