Sport.pl

Wojciech Stawowy: Pokazaliśmy, że umiemy grać do końca

Cracovia pokonała 1:0 Sandecję. - Tak się gra o ekstraklasę. Trzeba wykorzystać tą jedną sytuację - cieszył się Wojciech Stawowy, trener krakowian.
Gospodarze wygrali szósty mecz w sezonie na własnym stadionie. - Przed spotkaniem każdy stawiał na Cracovię. Męczyliśmy się jednak, bo Sandecja bardzo dobrze się broniła. Ciężko było przebić się przez szczelny mur. Cieszę się, że moja drużyna pokazała, że potrafi grać do samego końca. Na stadionie Cracovii - podkreślił Stawowy.

W pierwszej połowie krakowianie zaprezentowali się słabo. - Mieliśmy optyczną przewagę, nie stwarzaliśmy sobie sytuacji. Po to jest przerwa, by trener mógł zareagować. Drużynę trzeba jednak rozliczać za cały mecz - dodał szkoleniowiec Cracovii, który na konferencji prasowej długo i namiętnie chwalił Marcina Cabaja, byłego podopiecznego i bramkarza Sandecji.

Janusz Świerad, trener Sandecji: - Szkoda, że wyjeżdżamy bez punktu. Czy zasłużyliśmy na remis? Mieliśmy piłkę meczową. Szkoda, że tak późno zaczęliśmy pokazywać piłkarski ząb. Nie mogliśmy kopać się z koniem, bo to mogło się źle skończyć. Nie wiem, dlaczego Cracovia gra na zapleczu ekstraklasy.

Więcej o:
Komentarze (1)
Wojciech Stawowy: Pokazaliśmy, że umiemy grać do końca
Zaloguj się
  • mniechaj1

    Oceniono 2 razy 0

    Panie Stawowy! Już pare razy się zdarzylo że same dobre koncowki to za malo! Od Cracovii wymagamy aby grala dobrze przez 90 minut! Jeszcze Pan tego nie pojal?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX