Sport.pl

Trenerzy o wygranej Cracovii: Z szabelką na czołgi

Cracovia pokonała 3:1 Polonię w Bytomiu, ale trenerzy zgodnie przyznali, że spotkania było wyrównane.
- Wiele osób przekonywało, że czeka nas łatwy mecz, bo jesteśmy trzecią drużyną ligi. 90 minut spotkania pokazało, że było zupełnie inaczej. Na boisku nikt nikomu nie oddaje za darmo. Początek należał do nas, ale potem wkradła się niepotrzebna nerwowość. Polonia wyrównała, potem mądrze i dzielnie się broniła. Przy wyniku 1:1 sprawa wciąż była otwarta, ale przyśpieszyliśmy i wygraliśmy - tłumaczy Wojciech Stawowy, trener krakowian.

Bohaterem meczu był Aleksandru Suworow, który zdobył gola i zaliczył asystę. - Oceniam go bardzo pozytywnie. Nie jest jeszcze przygotowany fizycznie na grę na pełnych obrotach przez 90 minut. To gracz kreatywny, który idealnie pasuje do naszego stylu. Mam nadzieję, że z każdym meczem będzie wyglądał lepiej, a po ostatnim spotkaniu dojdziemy do wspólnego wniosku: "Szkoda, że skończyła się runda" - dodał Stawowy.

Jacek Trzeciak, trener Polonii Bytom nie rozpaczał po porażce. - Cracovia to dobra drużyna, świetnie zorganizowana, więc grało nam się przeciw niej bardzo ciężko. Wyszliśmy z młodymi chłopakami na krakowian jak z szabelką na czołgi. Przez większą część meczu realizowaliśmy założenia, ale bramki straciliśmy po błędach obrońców - stwierdził.

Więcej o: