Cracovia. Wojciech Stawowy odrzucił propozycję pracy w AEK Ateny

PRZEGLĄD PRASY. - Zadzwonił do mnie menedżer i sondował, czy zgodziłbym się na pracę w Atenach - przyznaje Wojciech Stawowy, trener krakowskiego I-ligowca.
- Nie wyraziłem zainteresowania, bo Cracovia jest dla mnie najważniejsza, jest klubem priorytetowym. Wcale bym się nie obraził, gdyby miał dożywocie w klubie z ul. Kałuży - mówi szkoleniowiec na łamach "Dziennika Polskiego".

Okazuje się jednak, że propozycję złożył polski menedżer Eugeniusz Kamiński, który sondował możliwość zatrudnienia trenera dla greckiego klubu. Po sześciu kolejkach ekstraklasy AEK zamyka tabelę i ma na koncie tylko dwa punkty.

Kilka lat temu bezrobotny wówczas Stawowy miał propozycję ze szwajcarskiego Servette Genewa, ale jego kandydatura ostatecznie przepadła. Szkoleniowiec pracuje w I-ligowym klubie od czerwca, a krakowianie zajmują obecnie 4. miejsce w I lidze.

Czy Wojciech Stawowy podjął dobrą decyzję?
Więcej o: