Sport.pl

Saidi Ntibazonkiza bliżej Dnipro niż Lecha

PRZEGLĄD PRASY. Burundyjczyk miał trafić na roczne wypożyczenie do Lecha Poznań. W grę o skrzydłowego włączył się jednak ukraiński klub.


"Według naszych informacji, oba kluby w końcu doszły do porozumienia. Pasy zgodziły się, by Burundyjczyk został wypożyczony na najbliższy sezon do Poznania (z opcją pierwokupu). Kwota całej transakcji - 350-400 tys. euro - byłaby taka sama, jak przy transferze definitywnym. Sęk w tym, że zaczął wahać się Ntibazonkiza" - czytamy na łamach "Przeglądu Sportowego".

Jak już informowaliśmy piłkarzem zainteresowały się ukraińskie Metalist Charków i Dnipro Dniepropietrowsk. Drugi z klubów - według ukraińskich mediów - zdecydował się przysłać ofertę dla Ntibazonkizy, która opiewa na ok. 400 tys. euro.

Więcej o: