Sport.pl

T-Mobile Ekstraklasa. Zagadki Cracovii ze Strefy 11

Choć matematyczne szanse ciągle są, to krakowski klub raczej nie uniknie spadku. Wówczas dojdzie do kolejnej małej rewolucji, ale trzęsienia ziemi nie należy się spodziewać.
- Mamy bardzo duże szanse na utrzymanie - wypalił Bartłomiej Grzelak, napastnik Cracovii, po przeciętnym meczu z Widzewem Łódź (0:0), w którym krakowianie oddali jeden celny strzał i momentami sprawiali wrażenie, jakby byli pogodzeni ze spadkiem. Tak naprawdę szanse są bliskie zeru, a przy fatalnym układzie już za tydzień do derbów z Wisłą piłkarze Tomasza Kafarskiego mogą przystępować jako spadkowicz.

Wszystko dlatego, że krakowianie nie uczą się na błędach, choć przed spadkiem bronią się czwarty sezon z rzędu. - Dlaczego Cracovia ciągle dołuje? To zagadka dla programu Strefa 11, choć akurat ja mam teorię na ten temat. Już kiedyś mówiłem, że to nie jest wina piłkarzy ani trenerów. Kogo dokładnie? Sami sobie dopowiecie. Nie chcę o tym mówić, bo nie mam czasu biegać po sądach - tłumaczy Radosław Matusiak, piłkarz Widzewa, który w 2010 r. odchodził z Cracovii skłócony z działaczami.

Choć przez osiem lat zarządzania klubem Janusz Filipiak, właściciel firmy informatycznej Comarch, wydał miliony złotych na przeciętnych piłkarzy, to nie zraża się brakiem sukcesu i ciągle sięga do kieszeni.

Już jesienią zapowiedział, że nie wycofa się ze sponsorowania klubu. Nie bez przyczyny zimą, gdy sytuacja drużyny była już fatalna, Comarch dokapitalizował spółkę kwotą 30 mln złotych. Filipiak stał się większościowym właścicielem (reszta udziałów jest w rękach miasta, które chce je sprzedać) i nie musi się obawiać ewentualnego weta.

I mimo że wraz ze spadkiem do I ligi skończy się m.in. strumień pieniędzy z Canal+, to Cracovia nie przestaje być dla niego łakomym kąskiem. Jej kapitał stanowią dziś bowiem nie tylko marka klubu z tradycjami, ale i m.in. atrakcyjne grunty w centrum miasta, na których mają powstać hotel i centrum treningowe.

Dlatego na rewolucję w strukturach klubu się nie zanosi, choć z naszych informacji wynika, że dojdzie do kilku zmian. Filipiak miałby zostać prezesem honorowym, a w jego miejsce powołany zostałby doświadczony menedżer. W klubie od dawna mówi się też o zatrudnieniu dyrektora sportowego, ale poszukiwań nie widać końca.

Winą za degradację zostaną obarczeni m.in. słabi piłkarze, dlatego dojdzie do kolejnej wymiany składu. Na cenzurowanym u Filipiaka są m.in. Saidi Ntibazonkiza i Arkadiusz Radomski. Jest też kilku graczy, którzy mogą być łakomym kąskiem - za nowymi klubami rozglądają się m.in. Wojciech Kaczmarek i Aleksandru Suworow. Wiele wskazuje, że stanowisko zachowa trener Tomasz Kafarski, który zapewnia, że jest gotowy na pracę w I lidze.

Więcej o:
Komentarze (7)
T-Mobile Ekstraklasa. Zagadki Cracovii ze Strefy 11
Zaloguj się
  • 1group

    Oceniono 23 razy 23

    Nie ma żadnej zagadki.Menadżerowie z p.Rząsą na czele zakupili ok.20 piłkarzy,z których kopać piłkę umie może trzech.
    Mistrzostwem świata jest znalezienie w b.Jugosławii tak słabych piłkarzy,a wiadomo,że tam nawet amatorzy nieźle grają w piłkę.
    w Holandii zaś,znaleziono emerytów,którzy mieli w Cracovii doczłapać do końca kariery.
    Takich albo lepszych zawodników można by znaleźć w naszej drugiej lidze,a nawet niżej,i to za darmo.
    Żeby nie spaść niżej niż 1 liga trzeba po prostu wymienić 80 % składu.
    Trzeba tylko,by ktoś rozsądny przemówił do p.Filipiaka,żeby nie dawał się podprowadzać menedżerom i innym "fachowcom" .
    W naszych ligach,nie trzeba nawet być zaawansowanym technicznie,sporo można nadrobić ambicją i zaangażowaniem,a obecnym kopaczom nawet tego brakuje.(a może nawet przede wszystkim)
    I koniecznie trzeba wrócić do ekstraklasy,za rok.
    Trener "z jajami" też by się przydał.
    Tylko tyle i aż tyle.

  • cracovia.figiel

    Oceniono 20 razy 14

    Cracovia nie przestaje być dla niego łakomym kąskiem. Jej kapitał stanowią dziś bowiem nie tylko marka klubu z tradycjami, ale i m.in. atrakcyjne grunty w centrum miasta, na których mają powstać hotel i centrum treningowe...Gościu, a czy Ci się czasem coś nie porąbało w głowie? TE ATRAKCYJNE GRUNTY NIE NALEŻĄ JUŻ PRZECIEŻ DO CRACOVII... Kupił je w trybie bezprzetargowym pan Filipiak ! ! ! I terraz należą do Uczonego..... zimą, gdy sytuacja drużyny była już fatalna, /pisze ten tępy Koleś/ Comarch dokapitalizował spółkę kwotą 30 mln złotych. Filipiak stał się większościowym właścicielem (reszta udziałów jest w rękach miasta, które chce je sprzedać........ Profesor DOSTAŁ za to bez przetargu te tereny o których powyżej napisałem...... A mniejszościowy Pakiet Akcji /teraz zupełnie bezwartościowy/ to se może kupić tylko Majchrowski i Radni, którzy wycięli taki numer z DOKAPITALIZOWANIEM, że Miasto zostało z 40 procentami zupełnie bezwartościowych Akcji. Pytam więc, dlaczego ten Typek który napisał te bzdury wprowadza naszych Czytelników w błąd ?

  • itusiek1

    Oceniono 16 razy 6

    No to w końcu Craxa spadnie, bo od kilku lat nie można na to patrzeć,żenada,żenada i jeszcze raz żenada.Powinni juz dawno spaść /wtedy jak ŁKS nie otzrymał licencji/,ale już się obawiam że ktoś znów coś tam załatwi.Jak pograją trochę w 1 lidze to może ktoś się w tym klubie obudzi i dojdzie do tego o co tam kaman

  • karlos1906

    Oceniono 3 razy 3

    Rewolucję w klubie należy zacząć od wydupcenia Tabisza. Zniknie wtedy 90% problemów Cracovii.

  • xelene

    Oceniono 6 razy 2

    musza byc jakies zmiany bo tak dalej byc nie moze

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX