Janusz Filipiak: Ciągle pracujemy nad transferami

Cracovia nie skończyła zimowych zakupów? - Nie chcę powiedzieć, że jesteśmy bardzo blisko sprowadzenia zawodnika, ale jeszcze pracujemy nad transferami - mówi Janusz Filipiak, prezes Cracovii, przed kamerą telewizji internetowej Pasy.tv.
To o tyle zaskakująca wypowiedź, że po sprowadzeniu Deivydasa Matuleviciusa Dariusz Pasieka, trener Cracovii, zasugerował, że kolejnych transferów nie będzie. - Nie powinno się już nic wydarzyć - stwierdził szkoleniowiec zapytany o wzmocnienia.

Zimą - oprócz Matuleviciusa - do jego drużyny dołączyli Marcin Budziński i Sebastian Szałachowski. - Ciągle pracujemy nad transferami. Szukamy zawodników na przyszłość, by mieli szansę zaaklimatyzować się w klubie. Nie kogoś, od kogo będziemy oczekiwać, że od razu nas zbawi - opowiada Filipiak.

Piłkarzem Cracovii po sezonie zostanie Adam Marciniak. Działacze dogadali się z obrońcą w sprawie trzyletniego kontraktu, który będzie obowiązywał od 1 lipca (wtedy wygaśnie jego umowa z Górnikiem Zabrze). Próbowali go ściągnąć jeszcze zimą, ale pomysł upadł. - Żal mi, że się nie udało. Wykonaliśmy dużą pracę, ale na koniec okazało się, że to nie jest kwestia pieniędzy. Trener Adam Nawałka nie chciał go puścić - twierdzi Filipiak.

Dodaje, że stawia przed Cracovią wyższy cel niż utrzymanie: - Zależy nam dodatkowo na tym, by kibice oglądali widowiskowo grającą Cracovię - podkreśla prezes.